26 stycznia 2005, 00:32:15
Nie możemy Edycie, więc dowalmy dzieciakom. :(
Poznańscy radni (zwłaszcza jeden) wpadli na "wspaniały pomysł" - chcą 8-tysięczne osiedle pozbawić jedynego przedszkola. A co tam, niech się dzieciarnia przebiegnie zimą kilka kilometrów by się gnieść w kołchozie.
Oczywiście znalazł się jakiś oszołom, co ściągnął sępów z pewnej gazety, co nie może pisać o pewnej znanej piosenkarce. Redaktorzy przyszli, a jakże. Przepytali mieszkańców (przedszkole zajmuje parter budynku), byli w przedszkolu, dostali przed oczy listę z podpisami lokatorów, którym przedszkole nie przeszkadza. A w gazecie napisali o tym jednym, jedynym, któremu dzieciaki wadzą.
Ciekaw jestem, czy ten "przemiły" pan też zadzwoni po tych samych redaktorów, jak w lokalu po przedszkolu następni lokatorzy zorganizuja melinę lub będą imprezy całonocne. Tylko że wtedy od imprezowiczów może dostać po "twarzy", a dziecko się conajwyżej rozpłacze. 
Możesz przejść na koniec i zostawić komentarz lub umieścić trackback ze swojej strony.
Error? Następny wpis:
Nic nie wiemy, ale będziemy głosować
