Nieruchomości - kupno, sprzedaż, wynajem. Citymark

yano78@jabber.org

27 lutego 2005, 13:13:47

Ogłoszenie

Wpis na 1. poziomie

Ogłoszenie parafialne:

Poszukuję osoby biegłej w pisaniu skryptów dla pppd. Od dwóch dni walczę i nie mogę sobie poradzić :(. Ciekawe tylko co pozmieniali, bo w poprzedniej wersji robiłem wszystko dokładnie tak samo i działało :(

24 lutego 2005, 22:57:18

I twardziel „poszedł się kochać”

Wpis na 0. poziomie

Mój HDD, który ostatnio potraktowałem cfdiskiem i skasowałem sobie partycję a następnie nadpisałem instalką Gentoo nie wytrzymał obciążenia.

Ponieważ testuję różne dystrybucje linuksa, więc postanowiłem wszystko robić na innym dysku. Jakież moje zdziwienie było, gdy żadna dystrybucja nie chciała się poprawnie zainstalować. Problemem okazał się twardy dysk, który nagle zaczął wydawać z siebie dość charakterystyczne dźwięki zarzynanego napędu. I jak na złość znowu popsuł tablicę partycji w tak perfidny sposób, że moje backupy odeszły do krainy szczęśliwych bitów.

Mam jednak szczęście, że zakupy robiłem kiedy gwarancja 3-letnia była w standarcie i jeszcze do lipca mam czas, żeby się poskarżyć na Morską Furtkę. Jutro dysk idzie do serwisu, a że model już nie produkowany więc po cichu liczę na coś szybszego od mojego "staruszka". :)

Najgorsze jest jednak to, że rzeczy, które udało mi się jeszcze przegrać, gniotą mi się na partycji zostawiając raptem 2GB do zabawy z 90. Ale jakoś się przemęczę - to "tylko" 2 tygodnie

24 lutego 2005, 22:42:55

Przedszkole się ostało :)

Wpis na 1. poziomie

Pisałem już o moich wycieczkach do Rady Miejskiej. 2 dni temu odbył się finał całej sprawy.

Na sesji Rady Miejskiej decydowano miedzy innymi o losach kilku poznańskich przedszkoli, w tym małego przedszkola, do którego chodzi nasz najmłodszy. Nasze wysiłki się opłaciły, bo stosunkiem głosów 2 za likwidacją, 25 przeciw i 7 wstrzymujących się, nasze przedszkole nie zniknie z mapy Piątkowa. :)

Myślę, że wypada podziękować radnym, którzy się zaangażowali w obronę naszego przedszkola i mimo kosmicznie irracjonalnych argumentów pana wiceprezydenta likwidatora (bez nazwisk, ale i tak Poznaniacy wiedzą o kogo chodzi) oraz jego "matactw" słownych podczas wypowiedzi nie dali się zwieść pustym obietnicom i zagłosowali dla dobra dzieci.

Panie i Panowie radni - dziękuję Wam w imieniu dzieci

Może w wolnej chwili wystawię kilka co ciekawszych kwiatków z wypowiedzi pana Zamkniemy-Twoje-Przedszkole, choć przyznam, że na samą myśl o tym człowieku mi się niedobrze robi.

10 lutego 2005, 23:10:01

Zamiast Mozilla Update

Wpis na 0. poziomie

Wszedłem dziś na Mozilla Update żeby ściągnąć jakieś nowe rozszerzenia. Tylko jakoś dziwnie ubogo się poczułem. Do tego serwis straszy jakimiś starociami. Tylko czemu on się Update nazywa?

Krótki wywiad z Google uświadomił mi istnienie innego serwisu, o wiele lepiej zaopatrzonego i z pewnością częściej aktualizowanego. Mowa o The Extension Mirror. Wzbogaciłem się tak o kilka ciekawych perełek, jak np. HTML Validator, dzieki któremu od razu po wejściu na stronę widać, czy webmaster odrobił pracę domową, czy wagarował. szczególnie godne polecenia podczas pisania kodu offline, gdy się nie ma dostępu do W3C Validatora.

08 lutego 2005, 23:50:04

60 GB poszło... tylko nie wiem gdzie :(

Wpis na 0. poziomie

Czytam tu i tam, że się ludzie na linuksa przesiadają. Od jakiegoś czasu też chodzi mi po głowie przesiadka na coś z x-em w nazwie. Testowałem już kilka dystrybucji, m.in. Mandrake (nie mam szczęścia do niego, bo po kilku dniach się sypią X-y ;) ) i Aurox (chodzi nadal na drugim kompie, ale tam żona głównie siedzi). Czasami zaglądam też do wersji live, np. Mandrake Move, Knoppix czy Slax (ten ostatni mi najbardziej się podoba). Ostatnio nawet się Ubuntu bawiłem po reklamie na joggerze marcoosa.

Wczoraj postanowiłem zainstalować sobie Gentoo, bo też wiele dobrego słyszałem. Zostawiłem kompilację kernela na noc, a po pracy zacząłem dalszą część. Po czym się zorientowałem, że partycja docelowa wcale nie była linuksowa, tylko ntfs. A do tego miałem na niej kilka ważnych rzeczy. W sumie coś koło 50 GB - projekty, grafiki itp. A teraz się gryzę w podeszwy bo raczej marnie widzę szanse odzyskania danych. A na Ontracka mnie nie stać. :(

Mądry Polak po szkodzie. Następnym razem się nie dam tak łatwo.

yano's jog is proudly powered by Jogger | RSS | Design by Ian Main, ported by Patryk Zawadzki.