10 kwietnia 2005, 17:37:31
Łańcuszki, psia ich mać...
Nie znoszę wszelkiego rodzaju tekstów w stylu "podaj dalej", a już na pewno nie zdzierżę żadnego w stylu "podaj dalej, bo jak nie, to...". Najchętniej powiesiłbym taką osobę na jej kablu sieciowym/modemowym.
Dziś zamiast walić od razu z grubej rury zapytałem grzecznie "kto jest autorem dzieł Szekspira". Odpowiedź przeszła moje oczekiwania: "nie wiem...", po czym osóbka się przedstawiła z imienia. Sprawdziłem jeszcze w info wiek rozmówczyni i zamarłem, bo jeśli osoba w wieku lat 30 (o ile wierzyć informacjom w profilu) nie radzi sobie z analizą tak prostego zdania, to na jakim świecie my żyjemy?
Od dzisiaj na wszelkie zaczepki na GG będę odpowiadał w podobnym stylu - za jednym zamachem ustalę inteligencję osoby jak i to, czy z drugiej strony nie siedzi jakiś bot 
Możesz przejść na koniec i zostawić komentarz lub umieścić trackback ze swojej strony.
Granice głupoty Następny wpis:
Małpia robota

10 kwietnia 2005 o 18:15:34
Eeee tam, bluzgi są lepsze
.
10 kwietnia 2005 o 18:23:41
Można jeszcze posłać adres: http://www.manka.info/

Bluzgi nie na każdego działają, a przy takim pytaniu zawsze można się pośmiać z czyjejś inteligencji
10 kwietnia 2005 o 18:29:46
W zasadzie do zwalczania łańcuszków najlepsze byłoby coś analogicznego do http://www.usenet.pl/nospam/simple-polish.htpl (mogłoby być umieszczone np. na wiki na JabberPL.org). Aż dziwne, że jeszcze nikt czegoś takiego nie napisał...
10 kwietnia 2005 o 18:36:04
W protokołach jabberowych, czy GG powinny być jakieś filtry. Np. jakiś numer czy kontakt, taki abuse. I wtedy posyłamy tam kopię listy od gościa wraz z jego numerem. Przy wielu doniesieniach na delikwenta będzie miał on przycinany komunikator

Tylko, że to się nie sprawdzi w praniu jak znam życie, albo da się to obejść, albo coś jeszcze innego. Niestety
10 kwietnia 2005 o 18:53:07
Co do Shakespeare'a - gdzieś kiedyś słyszałem, <teoria type="spiskowa">że to wcale nie Shakespeare napisał, to co uważa się, że napisał, tylko jakaś pani, która nie mogła występować pod swoim nazwiskiem, więc Shakespeare się pod tym wszystkim podpisywał za nią</teoria>, więc może ta pani, która odpowiedziała, że nie wie, nie jest pewna, czy jest tak, jak w encyklopediach, czy tak jak w teorii spiskowej. :-)
Chociaż... nie wydaje mi się. Naród mamy wyjątkowo głupi. ;-)
10 kwietnia 2005 o 18:56:35
Marcoos - po krótkiej, acz treściwej wymianie zdań śmiem wątpić, żeby ta pani wiedziała co to jest teoria (o spiskach nawet nie wspominam)

No chyba, że akurat "księżyc jej przyświecił" i ten łańcuszek jak i niewiedza były próbą odreagowania
Raven powiedział(a):
10 kwietnia 2005 o 20:45:16
Właśnie dostałem: "Rozeslij gdzie mozesz - to bardzo wazne - poszukiwana jest krew grupy "ARh-' dla umierajacego dziecka. Nr. tel 555-xxx" A rozmówca, gdy mu próbowałem wytłumaczyć że to bzdura, zbluzgał mnie za "brak serca dla bliźnich, zwłaszcza w tym czasie" (cytat z pamięci)
10 kwietnia 2005 o 20:50:06
Mam pomysł na łańcuszek...
"Potrzebny jest mózg dla debili rozsyłających różnego rodzaju łańcuszki. Jeśli masz lub znasz kogoś kto mógłby udostępnić swój mózg potrzebującym koniecznie przekaż jego dane wraz z danymi osoby od której dostajesz łańcuszki do najbliższej kliniki zajmującej się przeszczepami.
Roześlij tę wiadomość do wszystkich na swojej liście kontaktowej.
Pamiętaj - nikt nie lubi łańcuszków. Dzięki tej akcji możemy zmniejszyć ich ilość.
Jeśli nie prześlesz, to znaczy, że jesteś bez serca i nie masz zrozumienia dla ludzi chcących normalnie korzystać z internetu."
Teraz tylko trzeba znaleźć kogoś, kto to roześle
10 kwietnia 2005 o 21:17:34
Yano - ja już w takim stylu dostałem ;]
10 kwietnia 2005 o 21:19:59
Ludwik - zapewniam Cię, że nie rozsyłałem.
Dzisiaj mi do głowy wpadło dopiero.
ktoś powiedział(a):
22 lutego 2006 o 17:44:32
ja nie cierpie łańcuszków