Nieruchomości - kupno, sprzedaż, wynajem. Citymark

yano78@jabber.org

15 kwietnia 2005, 15:29:30

Firefox vs. Opera (no offence)

Dziennik Internautów zamieścił artykuł o kilku ciekawych rozszerzeniach Firefoksa. Ktoś w komentarzach podał link do strony, gdzie można poczytać o podobnych funkcjach wbudowanych w Operze. Nie wiem czemu odebrałem ten artykuł jako lekki przytyk w kierunku Firefoksa.

Np. autor zawiadamia, że Opera nie potrzebuje rozszerzenia gMail Notifier, gdyż może skorzystać z RSS Feed, który serwuje gMail. Zapomina jednak dodać, że Firefox także posiada taką funkcjonalność w standardzie.

Twierdzenie "Opera nie posiada, ale można zrobić tak a tak" odebrałem jako próbę tłumaczenia się z braku jakiejś funkcji. Firefox też kilku rzeczy nie posiada, ale da się w tak a taki sposób to ominąć/dodać.

Takich drobiazgów jest kilka, ale nie będę wszystkich wymieniał. Jestem przekonany, że autorowi nie chodziło o to, żeby umniejszyć funkcjonalność Firefoksa a tylko podkreślić funkcje Opery. Jednak jak widać, pewne niefortunne sformułowania mogą zostać odebrane inaczej.

Nie mam zamiaru wywoływać "flame war". Z Opery korzystam jako drugiej przeglądarki, choć uruchamiam ją rzadziej niż IE (w O mam pewność, że standardy są respektowane podobnie jak w Ff, więc nie ma konieczności sprawdzania co chwila, czy taki wpis w CSS rozwali stronę). Wersja 8 nawet mi przypadła do gustu (w 7 nie podobał mi się interfejs).

Poza tym potęgą Firefoksa wydaje mi się właśnie jego prostota i możliwość łatwej rozbudowy. Sam mam doinstalowane około 30 rozszerzeń - od drobiazgów po konkretne narzędzia (może niedługo kilka z nich opiszę) - i mam świadomość, że jest to moja przeglądarka. Dodatkowe oprogramowanie typu irc, poczta czy edytor stron wg. mnie nie powinny być integralną częścią przeglądarki. Z bardzo prostej przyczyny - w razie błędu krytycznego tracę tylko jeden program a nie 4 (właśnie dlatego zrezygnowałem z Mozilli). Tak więc do poczty mam Thunderbirda, irc mam w Mirandzie lub korzystam z osobnego programu a do edycji stron niezastąpiony od kilku tygodni jEdit.

Poprzedni wpis:
Wraca nowe?
Następny wpis:
Ser analogowy

Ostatni odwiedzający:

Komentarze do notki Firefox vs. Opera (no offence)

  1. maz powiedział(a):

    Cały pic polega na tym, że "wszyscy" zachwalają Firefoxa nie dostrzegając jego wad. A prawda wygląda tak, że w kluczowych kwestiach(dla mnie) Opera prezentuje się znacznie lepiej : jest zdecydowanie mniej pamięciożerna i dużo szybciej generuje strony.

  2. Nazon powiedział(a):

    Zdecydowanie zgadzam się z maz'em - Pamięciożerność i szybkość dzizłania są niepodważalnymi atutami Opery, nie do przebicia.
    Oczywiście FF ma kilka niewatpliwych zalet - jek np. rozszerzenie webdeveloper - uzysknie podobnej funkcjonalności w Operze wymaga trochę więcej pracy...
    Ale Opera ma jeszcze jedną zaletę o której się nie mówi tak często - M2 - żaden klient pocztowy moim skromnym zdaniem nie jest mu w stanie dorównać...
    No ale racja - nie ma co robić klejnego flamewara ;)

  3. nbw powiedział(a):

    Można tak dniami i nocami gadać.

    Niech każdy używa tego, co mu pasuje.

  4. Nazon powiedział(a):

    nbw: całkowita racja, ...lecz pojawia się jedno małe ale:
    Niektórych trzeba uświadamiać i pokazywać im różne alternatywy - żeby internet dla niego to nie było ytlko niebieskkie e na pulpicie, nawet jeśli używa IE to żeby robi to świadomie.

  5. Yano powiedział(a):

    Oczywiście, że każdy używa tego co mu bardziej pasuje. Dlatego korzystam z FF, choć Opera ma też wiele zalet.
    Tylko drażni mnie lekko wytykanie pewnych błędów na siłę (jak np. to z gMailem). Dlatego, że ktoś nieobeznany może przyjąć to za wadę, której w rzeczywistości nie ma. I nie chodzi tutaj akurat o Operę, tylko o ogólną zasadę. Jeśli ktoś użyje podobnej formy reklamy Firefoksa względem Opery, czy nawet IE, to jestem w stanie się postawić okoniem.

  6. arekm powiedział(a):

    W moim przypadku szybkość renderowania FF jest całkiem miła ale za to szybkość działania samego UI w stostunku do Opery to ślimaczenie się! Opera reaguje błyskawicznie, FF jakby nie miał ochoty współpracować z użytkownikiem :-(

  7. adas powiedział(a):

    Ojej... Czy ja wiem czy to miał być prztyczek... Ale jakoś firefoksowcy tak to dostrzegają (na forum mozilli było o dźganie w tyłek FF ;).

    Mnie bardziej denerwowała niezachwiana wiara w to, że w Operze nic nie można zrobić, nic nie można dodać do niej..., że brakuje tego WebDevelopera. I starałem się udowodnić, że jednak się da część rzeczy w Operze zrobić.

    No może nie do końca obiektywnie, ale się starałem. Oprócz tego artykuł jest na wiki i można sobie w nim grzebać (oczywiście w granicach rozsądku). I nie tylko ja go edytowałem (ale rozpocząłem).

    p.s. dopisałem info o gmailu w FF. Jak masz jakieś pomysły co zmienić to jestem gotowy do zmian :)

  8. Yano powiedział(a):

    O! Takie podejście mi się podoba. :)
    Zdaję sobie sprawę, że to nie miałbyć żaden przytyk tylko po prostu można to rozumieć trochę dwuznacznie. Wiem jacy potrafią być niektórzy ludzie i potem jak jedne z drugim coś źle zrozumie to będzie powtarzał, że FF to coś tam a Opera to nie (czy w drugą stronę).
    Tak samo nie popieram czegoś takiego, co zrobił Ben Goodger na swoim blogu (nawet w FF zmiana UA na Operę powoduje, że moja przeglądarka już nie jest taka cacy).
    Adas - jak coś podłapię ciekawego to Ci podrzucę :)
    A Opera jest naprawdę ciekawym programem. Ostatnio nawet przedreptałem się po stronach Moose'a i pozmieniałem trochę :).

  9. Nazon powiedział(a):

    Podsumowując:
    IMHO jeśli tylko IE traci rynek to nie ma znaczenie czy na kożyść FF czy O. Byle tylko tracił. Żyło będzie się łatwiej ;)

  10. nbw powiedział(a):

    Not quite.
    Rozbicie rynku na dwie lub więcej przeglądarek (engine'ów) ma też swoje słabe strony. Żadna z przeglądarek nie jest w 100% zgodna ze standardami. Żadna z przeglądarek nie jest też w 100% kompatybilna w renderowaniu kodu między sobą.

  11. Nazon powiedział(a):

    To normalne, że nie są - nie ma rzeczy idealnych.
    Więc lepiej niech będzie kilka przeglądarek, może przynajmniej "czołówka" [silniki Presto, Gecko, czy KHTML] będzie się starała trzymać cały czas blisko konkurencji odnośnie wspierania standardów.
    A drobne różnice można "przeboleć" - zresztą i tak strona zrobina pod FF czy Operę na 99.9% będzie również poprawnie wyświetlana w "tym drógim".
    Jeśli rynek nie byłby rozbity... to szkoda słów ;)

  12. adas powiedział(a):

    Yano: jakbyś się przyjrzał się akapitowi o AutoHide. Bo podobno to nie to o czym napisałem... Byłbym wdzięczny ;)

  13. Yano powiedział(a):

    Hmm.. AutoHide akurat używam. I to zainstalowałem go sobie, bo pozazdrościłem Operze trybu pełnoekranowego. :]
    Chyba jednak się zbiorę i będę sukcesywnie opisywał rozszerzenia, które wykorzystuję. Może jakoś się dzięki temu przysłużę innym :)

  14. Drętwy Stefan powiedział(a):

    A misie podobałaby strona pokazująca jak z FF zrobić Operę i IE i na odwrót. Nie chodzi mi o kopiowanie i naśladowanie, ale by pokazać jak bardzo są konfigurowalne FF i O.
    Wiem, że są strony z opisem upodobnienia FF do O, IE i Safari, ale mają kilka braków i nie są to opisy swojskie :)
    Z tego co widzę na forum Opery Moose i jeszce kilka osób nieźle miesza w O i takie osoby są w stanie przełamać pewne "mity" o O. :)

  15. Drętwy Stefan powiedział(a):

    Chciałem dodać RSS z Gmaila na osobisty pasek adresów FF i jajo. Po rozwinięciu pisze tylko "Live Bookmark feed fail to load". Mam tak od dawna. Oczyywiście jestem zalogowany. Czy potrzeba do RSS specjalnie instalować GMail Notivier? Nie potrzebuję go.

  16. Yano powiedział(a):

    no ja nie mam problemu z RSSem z gmaila. Trzeba tylko się oczywiście wcześniej zalogować na konto, a potem działa cacy :)

  17. Yano powiedział(a):

    Hm.. dziwne... byłem zalogowany i RSS nadal dawał błąd. Dopiero otwarcie kanału w głównym oknie przeglądarki poskutkowało monitem o login i hasło (?!) i przedstawiło poprawny RSS. I teraz działa. Tylko czemu nie działało przy standardowym logowaniu na konto? :/

  18. m1chu powiedział(a):

    FF można przyspieszyć jakbyście nie zauważyli - wystarczy zwiększyć liczbę wysyłanych żądań do serwera...

Zostaw komentarz

Komentarze nie mające związku z tematem wpisu mogą (ale nie muszą) zostać usunięte. Bezwzględnie będą usuwane komentarze obraźliwe, wulgarne czy reklamowe (także w stylu onet.blog).

W komentarzach możesz korzystać z Markdown.

yano is proudly powered by Jogger | RSS | Design by Ian Main, ported by Patryk Zawadzki.