05 czerwca 2005, 15:29:58
Acid 2 narobił bałaganu...
Gdzie nie spojrzę, to wszędzie widzę dyskusje na temat testu Acid 2. Wywołał on sporo szumu w środowisku webmasterów i osób związanych z rynkiem przeglądarek. Poprawne przejście testu stało się dla wielu celem samym w sobie. Niestety, ci ludzie zapominają o jednej ważnej rzeczy - ZU nie będzie miał żadnego pożytku, z tego, że jego przeglądarka wyświetli niepokancerowaną mordę.
Rzeczywistość wygląda jednak zupełnie inaczej. Acid 2 może zostać (o ile już nie został) ulubionym narzędziem wszelkiej maści trollów przemierzających Sieć tylko i wyłącznie w celach udowodnienia, że jego przeglądarka przeszła test, mimo że ma wiele innych dziur i błędów, które w teście się nie ujawniły. Taki człowiek nie zrozumie, że ZU będzie wolał zobaczyć inne rzeczy w swoim ulubionym programie.
Pomijam już drobny szczegół, że przy poprawianiu obsługi Acid 2 w wielu przypadkach popsuto co innego. Jasno stąd wynika, że nie należy się z tym spieszyć. Poza tym jestem przekonany, że Web Standards Project są w stanie wypuścić kolejny test, który pokaże następne błędy w obsłudze CSS, bo żadna przeglądarka nie jest w 100% zgodna z W3C. I tak można bez końca, podczas gdy użytkownicy czekają na zupełnie co innego.
A bomba wybuchnie dopiero jak goście od IE7 oznajmią na swoim blogu, że nowe dziecko MS przeszło test bez bólu 
Możesz przejść na koniec i zostawić komentarz lub umieścić trackback ze swojej strony.
Pluszowa panda Następny wpis:
Cytacik...

05 czerwca 2005 o 16:05:36
IE7 i Acid2? Wydaje mi się, że kiedy M$ zaimplementuje już wszystko z Acid2, wyjdzie test Acid6, a może nawet dalszy.
Zresztą ja sam nie przywiązuję uwagi do testu Acid2. Wiele z tego to testy czysto laboratoryjne, nie mające wiele wspólnego z rzeczywistością. Bo np. na co komu komentarze typu <!-- -- --->Error<!--- -- -->. Ważniejsze jest, jak wypada to w rzeczywistości.
Jeżeli popełniłem błąd, to mnie poprawujcie.
Cleriic powiedział(a):
05 czerwca 2005 o 16:09:38
Wszyscy się tak zapalają, ale ten Acid 2 ma błędy w CSS i się nie waliduje!!! Nie jest poprawny, więc nie musi się dobrze wyświetlać! OT i po sprawie...
05 czerwca 2005 o 16:15:18
Cleriic: nie zauważyłem emota, więc mniemam, że poważnie mówisz. Właśnie na tym polega rzecz, żeby przeglądarki poprawnie zinterpretowały błędny CSS. Nawet na stronie testu jest o tym mowa.
05 czerwca 2005 o 17:07:09
Czyli moim zdaniem Acid2 jest do niczego. Bo to webmaster ma się starać o poprawność kodu. A nie przeglądarka ma się starać zinterpretować błędy. Co nie zmienia leboratoryjności testu.
quiris powiedział(a):
05 czerwca 2005 o 22:19:35
> Czyli moim zdaniem Acid2 jest do niczego. Bo to webmaster ma się starać o poprawność kodu. A nie przeglądarka ma się starać zinterpretować błędy.
90% istniejących stron w sieci jest błędnie napisana i przeglądarka *musi* umieć sobie z nimi radzić, m.in. dlatego ten test jest tak ważny.
Cleriic powiedział(a):
06 czerwca 2005 o 00:23:09
Ale to jest bez sensu! Jeśli webmaster stworzył niepoprawny kod, to niech ma niepoprawnie wyświetloną stronę.
IMHO tak być powinno od początku.
Przecież pisząc kod, np. w C, gdy zrobisz błąd, program się nie skompiluje, a jak to będzie błąd niesemantyczny to program się wywali!
I tak samo powinno być ze stronami WWW.
quiris powiedział(a):
06 czerwca 2005 o 08:15:48
> Ale to jest bez sensu! Jeśli webmaster stworzył niepoprawny kod, to niech ma niepoprawnie wyświetloną stronę.
I takie rzeczy testuje właśnie Acid2 i to jest wbrew pozorom bardzo ważne.
Powiem tak. Standard CSS/HTML/XHTML określa jak powinna zachowywać się przeglądarka w określonych sytuacjach, tzn. jeśli mamy np. definicję: .parser { background: red pink; }
to standard określa, że taka definicję przeglądarka powinna zignorować, a nie np. zaaplikować ostatni kolor, czyli pink, jak do niedawna się działo w mojej ulubionej przeglądarce
06 czerwca 2005 o 18:17:43
Czyli problem polega na tym, że przeglądarka nie ma interpretować błędnych zasad, tylko je olewać - czyli robić tak, jak tego chcą Cleriic, PC i ja
.