09 czerwca 2005, 23:09:24
Ślimak
Postanowiłem podrażnić się trochę z Iką i zamieścić kilka zdjęć naszego ślimaka (Achatina Achatina).
Drodzy czytelnicy - poznajcie Igora. 

Ta notka została wysłana 09 czerwca 2005 o 23:09:24.
Możesz przejść na koniec i zostawić komentarz lub umieścić trackback ze swojej strony.
Możesz przejść na koniec i zostawić komentarz lub umieścić trackback ze swojej strony.
Poprzedni wpis:
Piwko Następny wpis:
Telewizyjna do kosza
Piwko Następny wpis:
Telewizyjna do kosza

Bene powiedział(a):
10 czerwca 2005 o 01:50:00
podeslesz link do aukcji eBay z tymi boskimi ślimaczkami, która polecałes?
10 czerwca 2005 o 01:53:13
Aukcję znalazła Ika, ja tylko ją zaraziłem tą ostatnią fotką
I gdzieś podawała linka - nie wiem, czy nie na blogu.
10 czerwca 2005 o 01:54:50
O, są nawet dwie
. Wpisz na polskim eBay'u hasło achatina w pole „Szukaj”.
Bene powiedział(a):
10 czerwca 2005 o 02:02:22
wielkie dzieki...
quiris powiedział(a):
10 czerwca 2005 o 09:15:41
Hmm...:
Warning: Giant African land snails are illegal in the US and some other countries due to their potential as a devastating invasive species. While they are legal pets in some countries, under no circumstances should they be kept as pets where illegal to do so, and they should also never be released into the wild. They are also prolific breeders so if you have more than one you also need to be extremely careful about disposing of the numerous eggs produced.
http://exoticpets.about.com/cs/rarespecies/p/landsnails.htm
10 czerwca 2005 o 09:30:15
Yano: Sssssadysta!
Bene: Kupujesz _mojego_ ślimaczka????
Bene powiedział(a):
10 czerwca 2005 o 11:50:47
nie wiem Ika... zastanowie sie..
Bene powiedział(a):
10 czerwca 2005 o 12:15:29
kusi kusi kusi
10 czerwca 2005 o 16:03:08
quiris: Może to i prawda, ale wiem jedno - nasz Igor jest strasznie wybredny jeśli chodzi o jedzenie. Sałatę to tylko młodziutką, marchewkę ostatecznie, banan kłuje w zęby itd. A ponoć one takie wszystkożerne.
Bene powiedział(a):
10 czerwca 2005 o 16:03:43
to ja jednak lepiej przemysle zakup slimaka ;-)
10 czerwca 2005 o 16:45:09
Bene: dlatego, że mamy egzemplarz z francuskim podniebieniem? ;) Z tego co czytałem, to raczej nie ma z nimi kłopotu. W poznańskiej palmiarni jest ogromne akwarium, gdzie widziałem ślimaki zajadające się tym, czego nasz by nawet nie zaszycił spojrzeniem. Ot, mieliśmy pecha, że nam się smakosz trafił i tyle.
Ale rozwiązaliśmy częściowo sprawę poświęcając jedną ze skrzynek na kwiaty i obsiewając ją sałatą - takie świeże listki strasznie mu smakują.