Nieruchomości - kupno, sprzedaż, wynajem. Citymark

yano78@jabber.org

05 sierpnia 2005, 00:09:37

Problemy Google.

Przed chwilą wszystkie serwisy Google zamilkły. Dosłownie na kilka minut, ale wystarczyło, żebym poczuł sie nieswojo.

Nie zdążyłem dokończyć notki a serwisy Google znowu zniknęły. Akurat kiedy potrzebuję archiwum usenetu. :(

Poprzedni wpis:
Mały test
Następny wpis:
Statystyki na dzień 1.08.2005

Ostatni odwiedzający:

Komentarze do notki Problemy Google.

  1. Nerf powiedział(a):

    U mnie działają.

  2. psz powiedział(a):

    Tylko nie zaczynaj od teorii spiskowych, jak przy ostatnim padzie Google'owych DNS'ów ;)

  3. Yano powiedział(a):

    Hmm, to dziwne. Bo u mnie Google nie działa a jogger owszem.

  4. psz powiedział(a):

    no to ustaw sobie w3cache.icm.edu.pl:8080 i sprawdź, że wszystko działa ;)

    Co do ewentualnego braku dostępu, możesz mieć przez swojego lokalnego named'a zcache'owane jakieś stare informacje. Ja m mam u siebie: 216.239.37.99, 216.239.39.99, 216.239.57.99 i działa.

  5. Yano powiedział(a):

    Wiesz, nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że u mnie Google przestał odpowiadać w trakcie korzystania z niego. Po prostu zmieniłem zapytanie i dostałem błąd.

  6. psz powiedział(a):

    a próbowałeś ustawić sobie w3cache@icm? może to kwestia routingu inter-AS u twego ISP?

  7. piko powiedział(a):

    Czasem serwery Googla wypną się na Ciebie jak:

    B. często odbierasz pocztę via POP3
    B. często logujesz się i wylogowywujesz.

    Zazwyczaj po 45min. przechodzi.

  8. Yano powiedział(a):

    Mój ISP to pewna duża monopolistyczna firma. ;) Wiem, że sporo osób ma z nią problemy ale mnie jakoś jak dotąd omijały.

  9. Yano powiedział(a):

    piko: no właśnie ja tylko grzebałem w archiwum googla. Ale z tego co widzę, to chyba jakiś problem lokalny. Przewrażliwiony jestem po ostatnich kłopotach...

  10. psz powiedział(a):

    To szczęściarz jesteś, daawno temu, gdy wprowadzano iDSL, miałem okazję mieć jedną z pierwszych instalacji w wawie, to się tak strasznie kaszaniło, że łeb mały ;) Zresztą, po moim IP możesz się dowiedzieć, czy nerwy miałem dość mocne ;)

  11. Lichurec powiedział(a):

    w krakowie rowniez zauwazono :|

Zostaw komentarz

Komentarze nie mające związku z tematem wpisu mogą (ale nie muszą) zostać usunięte. Bezwzględnie będą usuwane komentarze obraźliwe, wulgarne czy reklamowe (także w stylu onet.blog).

W komentarzach możesz korzystać z Markdown.

yano is proudly powered by Jogger | RSS | Design by Ian Main, ported by Patryk Zawadzki.