23 października 2005, 20:37:30
Pakuję walizki
Ciekawe jak to jest, że 100% moich znajomych, mnóstwo ich znajomych i znajomych ich znajomych głosowało na Tuska, a tu nagle okazuje się, że naszym krajem będzie rządzić twarz, która ledwie mi się w TV mieści?
To jest pierwszy wpis stricte polityczny na tym blogu. Zwykle stronię od polityki i staram się pozostawać w miarę neutralny. Ale wybór Kaczysława na prezydenta nie wróży dobrze dla Polski. I dla naszego wizerunku na arenie międzynarodowej.
Teraz słowo do tych niegłosujących w II turze — macie co chcieliście. Rzygać mi się chce, jak w pierwszej turze krzyczeliście żeby głosować na polityków, którzy w efekcie zdobyli < 10% głosów a teraz olaliście sprawę i pozwoliliście, żeby ktoś taki dostał fotel. Plwam na was. 
Możesz przejść na koniec i zostawić komentarz lub umieścić trackback ze swojej strony.
Nie karmić kaczek… Następny wpis:
Trochę statystyki wyborczej

23 października 2005 o 20:39:07
Dokładnie. http://perfectionorvanity.com/comment.php?eid=154781
zielaczek1986 powiedział(a):
23 października 2005 o 20:39:45
no wlasnie ja to samo mam duzo osob na Tuska a tu dupa i kaczynski bedzie rzadzil :/
blid powiedział(a):
23 października 2005 o 20:48:26
U mnie to samo. Znajomi glosowali na Tuska, ale niestety na kaczora zaglosowali ci, ktorzy wczesniej popierali Leppera...
23 października 2005 o 20:49:50
Cytat z jakiegoś forum - "U nas w I turze głosowali wszyscy na Leppera, ale teraz się przesiedli na Tuska. To kto głosował na Kaczora?"
blid powiedział(a):
23 października 2005 o 20:52:15
Widac "wszyscy" to pojecie wzgledne. O ile dobrze pamietam Lepper poparl Kaczynskiego, a wiekszosc wszystkich zaglosowala zgodnie z przekonaniem Leppera. Niestety.
23 października 2005 o 20:55:09
Lepper poparł, bo kaczor mu kuper sprzedał. Tak więc było koryto, a teraz mamy do tego chlew i kurnik (kacznik?).
Jenot powiedział(a):
23 października 2005 o 20:55:41
A ja sobie wypraszam, w pierwszej turze głosowałem na JKM i w drugiej turze też głosowałem. A jak wskazuje frekwencja to w drugiej turze poszło więcej ludzi do wyborów. A teraz patrząc na wyniki, widzę, że nawet Warszawka zagłosowała na Kaczkę, hehe.
23 października 2005 o 20:58:51
@Jenot: wiem tylko tyle (a przynajmniej tyle mi się o uszy i oczy obiło), że pewna grupa nawowływała do bojkotu II tury.
A drugi akapit odnosi się zarówno do nich jak i do tych, co twierdzili, że „jeden głos nic nie da”.
Jenot powiedział(a):
23 października 2005 o 21:14:12
Yano: Ja pierwszy raz do wyborów poszedłem w 1991 roku. 17 lat przeżyłem w PRL. Do wyborów chodzę zawsze. I to, że Tusk przegrał, to wynik tego, że Ci, którzy nie wiedzą, co znaczy nie mieć wyboru, nie poszli (czyli młodzi właśnie). Taka rzeczywistość.
Netti powiedział(a):
24 października 2005 o 08:29:55
Wczoraj z koleżanką załamałyśmy ręce ! Głupi ten naród ! Oj głupi! Ma co chciał ! Polską rządzi skrajna prawica, powinniśmy wyjść jeszcze z transparentami "KOMUNO WRÓC" ! Mamy monowładzę Adolfa Kaczki - jak zwany jest Lechu wśród polityków. Brakuje mu tylko wąsika, wzrost już ma odpowiedni !
Kochani teczki na stół ! Jeśli masz coś na sumieniu wiedz, że tajna policja cię dopadnie ! Uważaj co mówisz, co piszesz ... Adolf słucha, jest wszędzie !
Pociesza mnie tylko jedno: wg. ankiet i sondaży na Kaczora głosowała sekta Rydzyka, ludzie o wykształceniu podstawowym i bezrobotni, mieszkańcy większych i mniejszych wsi - SZACUNEK dla Was ludzie TOŚCIE WYBRALI ! POGRATULOWAĆ !
Express powiedział(a):
24 października 2005 o 09:30:43
Netti - Kaczor to nie skrajna prawica, tylko narodowy socjalista. Skojarzenie z Adolfem jest juz bardziej trafne.
Oczywiście nie grozi nam IV Rzesza, ale rozłożenie gospodarki jak najbardziej (paradoks, bo Adolfowi akurat gospodarka nieźle wyszła, ale to dzięki produkcji wojennej).
Wilk powiedział(a):
25 października 2005 o 20:13:43
wybor jakby nie spojrzec byl miedzy dżumą a cholerą.
Bajzel powiedział(a):
28 maja 2007 o 15:34:33
Ekspress-a czym jest narodowy socjalizm jak nie skrajną prawica?Z socjalizmem ma jedynie wspólną fraze w nazwie.