Nieruchomości - kupno, sprzedaż, wynajem. Citymark

yano78@jabber.org

27 listopada 2005, 18:00:25

VAT(a) w sraczu

Początkowo wziąłem to za żart, plotkę rozpuszczoną przez nadgorliwych dziennikarzy. Jednak okazuje się, że nasz rząd g#wno obchodzi. I to dosłownie. Czyli od stycznia — jak nas na mieście przyciśnie — zapłacimy 2zł + 7% VAT za skorzystanie z miejskiej toalety. Za to dostaniemy paragon i będziemy mogli potem zareklamować usługę, jeśli z jakiegoś powodu nie spełni ona naszych oczekiwań.

Ciekawym co znajdę na takim paragonie. Czy będzie wyszczególniony rodzaj usługi? A może teraz w toaletach będą cenniki podobne do tego? A jeśli zapłacimy za kupę a przy okazji zrobimy siku to nas klozetbabcia będzie ścigać przez miasto z przepychaczką? A może będą bramki sprawdzające jaki „towar” wnosimy? Można też rozliczać wagowo — przed wejściem do kabiny będziemy stawać na wadze, tak samo jak po wyjściu, a za różnicę będzie trzeba zapłacić. ;)

A co z kibelkami wolnostojącymi, tzw. „tojtojami”? Tam wrzucamy złotówkę, kręcimy gałką i wchodzimy. A gdzie paragon? A gdzie VAT? Ten kraj jest naprawdę chory. :(

Przepraszam za kolokwializm w tytule, ale obrazuje on w pełni moje odczucia co do działań obecnego rządu. :|

Poprzedni wpis:
Rowling vs. Pratchett
Następny wpis:
Moje nowe marzenie…

Ostatni odwiedzający:

Komentarze do notki VAT(a) w sraczu

  1. mhulboj powiedział(a):

    VAT - podatek od sprzedazy i uslug. Pasuje.

  2. Krystek powiedział(a):

    W Toi-Toi-ce będziesz musiał wrzucić do otoworu ns monety 1 zł i 7 groszy ;)

Zostaw komentarz

Komentarze nie mające związku z tematem wpisu mogą (ale nie muszą) zostać usunięte. Bezwzględnie będą usuwane komentarze obraźliwe, wulgarne czy reklamowe (także w stylu onet.blog).

W komentarzach możesz korzystać z Markdown.

yano is proudly powered by Jogger | RSS | Design by Ian Main, ported by Patryk Zawadzki.