Nieruchomości - kupno, sprzedaż, wynajem. Citymark

yano78@jabber.org

30 grudnia 2005, 04:42:00

Kolejne gadające badziewie

Dziś na portalu Gazeta.pl ukazała się informacja o kolejnej quasi-dostępnej stronie internetowej. Do tej (nie)chlubnej listy dołączył serwis Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Poznaniu.

O samej technologii IWR rozpisywać się nie będę, bo już dawno stwierdzono jej wątpliwą przydatność. Zainteresowanych odsyłam do komentarzy pod informacjami o nowej stronie MSWiA, które Google chętnie odnajdzie i udostępni. Polecam przejrzeć też archiwum grupy dyskusyjnej pl.comp.www, na której wypowiadały się również osoby bezpośrednio zainteresowane dostępnością stron (z racji swojej niepełnosprawności).

Natomiast zatrzymam się chwilkę nad samą stroną poznańskiego MOPR-u. Jest ona oparta na ramkach, które jak wiadomo znacząco podnoszą jej dostępność. Do tego „tfórca” postanowił zbudować wielce dostępne menu oparte na technologii Flash (a jak wiadomo większość flashowców kwestie dostępności ma w małym palcu). Warto też zwrócić uwagę na idealny dobór kolorów, który osoby dobrze widzące wprowadza w stan niebywałej euforii. Przy tym wszystkim już mało istotnym szczegółem pozostaje sama budowa storny oparta na tabelkach.

Bardzo istotnym elementem samej strony są życzenia świąteczne, które doczekały się osobnej pozycji w tym przewspaniałym flashowym nagłówku-menu. Natomiast na próżno szukać tam odnośnika do jakichkolwiek formularzy — przecież każdy może sobie przyjść do siedziby i pobrać odpowiednie druki osobiście.

Powyższy opis, jeśli ktoś jeszcze nie zauważył, jest dość ironiczny. Naprawdę przeraża mnie fakt, że pieniądze podatników wydawane są na jakąś gównianą technologię, która rzekomo czyni strony bardziej dostępnymi. Natomiast żaden z tępych webmasterów odpowiedzialnych za te strony, a także żaden z durnych jajogłowych podpisujących papierki nie chce przyjąć do wiadomości, że istnieją standardy, które same w sobie, odpowiednio zastosowane, otwierają stronę dla wszystkich. I to bez żadnych dodatkowych programów.

Aktualizacja:

Okazuje się jednak, że osoba odpowiedzialna za stronę poznańskiego MOPR-u jest otwarta na krytykę. Przynajmniej na to wskazują odpowiedzi na moje komentarze pod omawianym artykułem. Rokuje to nadzieję, że strona zostanie niedługo poprawiona względem obowiązujących standardów. Jedyny żal jaki mam teraz do tego pana to taki, że nie skonsultowano się wcześniej z osobą znającą się na rzeczy i zaimplementowano tę protezę w postawi profilu do IWR.

Wczoraj, idąc za ciosem, odszukałem kilka wątków na grupie pl.comp.www, na których były dyskutowane wady i zalety technologii IWR. Wątki są naprawę długie, a do dyskusji włączył się też sam twórca programu. Wątki można przeczytać w archiwum Google: MSWiA - Ministerstwo Ramek oraz TVN24 21:30 Program: FIRMA.

Ponieważ temat mi się spodobał, a jestem w nastroju do pisania konstruktywnej krytyki jak i różnych komentarzy postaram się zebrać informacje zawarte w tych wątkach i napisać coś więcej na ten temat. A żeby nie byc gołosłownym „pobawię się” w niewidomego i posłucham co też mają mi do powiedzenia mówiące strony.


Ostatni odwiedzający:

Komentarze do notki Kolejne gadające badziewie

  1. Draakhan powiedział(a):

    Zdaje się, że ktoś odpowiedzialny za stworzenie tej strony wypowiedział się na http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=34141391&a=34159519 :)

    To co, zgłosił już ktoś do osiołków? :)

  2. Yano powiedział(a):

    Napisałem odpowiedź na forum Gazety. Przy okazji odszukałem wspominany wątek na pl.comp.www, w którym wypowiedziała się też osoba niewidoma (http://groups.google.com/group/pl.comp.www/browse_frm/thread/95ee5a6573cc4152 ). Ciekawe w tym wątku jest to, że osoba dobrze widząca wmawia tej niewidomej (użytkownik o nicku Listowy), że użyta na stronie MSWiA techologia jest wspaniała dla osób niewidomych, podczas gdy Listowy twierdzi coś innego. To samo robią ci odpowiedzialni za "dostosowanie" kolejnych stron do programu IWR.
    Cóż, przyzwyczaiłem się już, że w naszym kraju to urzędnicy najlepiej wiedzą czego potrzebuje przeciętny Kowalski. Czy chodzi o technologię zastosowaną na ledwie kilku stronach, czy o przedszkole-kołhoz kilometr dalej. :\

Zostaw komentarz

Komentarze nie mające związku z tematem wpisu mogą (ale nie muszą) zostać usunięte. Bezwzględnie będą usuwane komentarze obraźliwe, wulgarne czy reklamowe (także w stylu onet.blog).

W komentarzach możesz korzystać z Markdown.

yano is proudly powered by Jogger | RSS | Design by Ian Main, ported by Patryk Zawadzki.