19 stycznia 2006, 23:31:45
Maluszek w szpitalu
Przypadkiem okazało się, że Miłosz ma zapalenie płuc. A ponieważ niedawno skończył brać antybiotyk w związku z poprzednią chorobą, nie było innego wyjścia jak leczenie szpitalne. Tak więc wczoraj został odstawiony na 9 dni (przynajmniej) do szpitala, bo innej możliwości praktycznie nie ma. Gdyby nie prześwietlenie, które było zrobione profilaktycznie, to byśmy nawet o niczym nie wiedzieli. Tylko nie wiadomo jakby się to skończyło, skoro już teraz stan jest dość poważny.
Możesz przejść na koniec i zostawić komentarz lub umieścić trackback ze swojej strony.
Mój Firefox, cz.1 - rozszerzenia Następny wpis:
Rocznicowo

PeTe powiedział(a):
20 stycznia 2006 o 07:57:32
to zdrowia życzę
22 stycznia 2006 o 00:14:50
To ja już kolejny raz słyszę o "bezobjawowym zapaleniu płuc" u maluchów. Czy jedyna metoda diagnozy to prześwietlenie?
Naprawdę nie ma innych znaków/objawów?
PS.
Mam półroczne dziecko...