28 marca 2006, 22:23:52
W środę zaćmienie Słońca
Wprawdzie nie 100% (na takie przyjdzie nam poczekać do 2135 roku) ale połowa tarczy zostanie zakryta.
Amatorom ciekawych widoków odradzam jednak bezpośrednie patrzenie na Słońce, o patrzeniu przez lornetki itp. urządzenia nie wspomnę. Najprościej wybebeszyć starą dyskietkę i patrzeć przez magnetyczny krążek — metoda sprawdzona i skuteczna.
Ta notka została wysłana 28 marca 2006 o 22:23:52.
Możesz przejść na koniec i zostawić komentarz lub umieścić trackback ze swojej strony.
Możesz przejść na koniec i zostawić komentarz lub umieścić trackback ze swojej strony.
Poprzedni wpis:
Zawistna Vista Następny wpis:
Nagi jogger
Zawistna Vista Następny wpis:
Nagi jogger

28 marca 2006 o 22:29:11
A o której? :>
Miro powiedział(a):
28 marca 2006 o 22:33:45
Od 11.00 do 14.00 tak mniej więcej. A z tą dyskietką to serio widać?
28 marca 2006 o 22:34:37
Dzięki. Tak, widać.
Ja używam zadymionego szkiełka … dodatkowo mam fun z zapałek. ;]
28 marca 2006 o 22:36:22
Ale fart, przedwczoraj z nudów rozłożyłem dyskietkę na części pierwsze
Chesster powiedział(a):
28 marca 2006 o 22:39:43
heh, pamietam, jak ostatnio było, to mimo szkiełka i dyskietki oczy człowiek mrużył, w każdym razie mi akurat w trakcie kolosa wypada

28 marca 2006 o 22:43:00
Nie wiem jak gdzie indziej, ale z tego co wyczytałem to w Poznaniu o 12:53 będzie 48%.
Wojciech powiedział(a):
30 marca 2006 o 18:09:51
A ja chciałbym się pochwalić, że w 1999 roku byłem na zaćmieniu na Węgrzech. Nie żałuję, pogoda była doskonała, widoczność 100%. Można było za parę forintów kupić okulary do patrzenia w Słońce, a samo zaćmienie to było wspaniałe, wielkie przeżycie, w rzeczywistości o wiele piękniejsze niż telewizji. :-)