Nieruchomości - kupno, sprzedaż, wynajem. Citymark

yano78@jabber.org

27 kwietnia 2006, 11:49:31

Przeglądarkowy „obiektywizm”

Wpis na 0. poziomie

Na stronach IDG pojawił się artykuł o znalezionych niedawno błędach w 3 przeglądarkach: IE, Firefoksie i Safari. Oczywiście już w pierwszych komentarzach pojawili się pseudo-aktywiści wieszający psy na wszystkim co nie ma czerwonego O w logo. Zadziwiająca jest szybkość z jaką te »onetowe trolle« (bo jak inaczej ich nazwać?) wyszukują informacje o dziurach w konkurencyjnym oprogramowaniu.

Zastanawia mnie też fakt, że serwis Secunia jest przez kolegów sympatyków norweskiej przeglądarki przywoływany jako wyrocznia w kwestii bezpieczeństwa („mamy zero niezałatanych!”) a innym razem jako nieobiektywny i nierzetelny („nie wierz we wszystko co pisze Secunia”). Wszystko zależy od tego, w kontekście której z przeglądarek jest ów serwis wspominany.

(Wpis na podstawie ww. artykułu IDG oraz komentarzy na joggerze piko.)

21 kwietnia 2006, 12:20:44

Plagiat i Skorwider?

Wpis na 0. poziomie

Przeglądam sobie dzisiejszą Wyborczą a tam w dodatku lokalnym widnieje rysunek pod tytułem Prawo i Samoobrona przedstawiający logo PiS (nb. wątpliwej jakości) gdzie litera "i" została pomalowana w kolorystyce krawatów Samoobrony. Autorem tej ilustracji jest Max Skorwider - student poznańskiej ASP, który regularnie podrzuca Gazecie swoje prace, całkiem zresztą udane.

Sęk w tym, że prawie identyczny rysunek (odwrócone kolory tła i logo, paski na "krawacie" w inną stronę) zamieścił marcoos na swoim joggerze dokładnie 11 listopada 2005.

No i się zastanawiam - plagiat to, czy nie plagiat? Czy można mówić o naruszeniu praw autorskich w takim wypadku? Czy gdyby marcoos zamieścił swoją pracę nie w listopadzie a powiedzmy za miesiąc, nie widząc wcześniej ilustracji w dzisiejszej GW dostałby smutny e-mail z prawniczym bełkotem?

15 kwietnia 2006, 02:14:16

Odp: Re: Odp: Re: Znasz to?

Wpis na 0. poziomie

Znasz to? Po krótkiej konwersacji z użytkownikiem innego programu pocztowego (najczęściej Outlook lub Outlook Express) pole tematu zawiera ciąg identyfikatorów odpowiedzi. Żeby się ich pozbyć raz na zawsze należy w swoim Thunderbirdzie dodać właściwość mailnews.localizedRe a jej wartość ustawić na Odp,ODP (wartości oddzielane przecinkami, bez dwukropków, ważna wielkość liter).

Możesz to zrobić na dwa sposoby: wybrać z menu Narzędzia/Opcje/Zaawansowane i na karcie „Ogólne” kliknąć w przycisk „Edytor ustawień” a następnie dodać odpowiednie ustawienie typu łańcuch (String) lub bezpośrednio do pliku user.js dopisać (przy wyłączonej aplikacji) następującą linię:

user_pref("mailnews.localizedRe", "Odp,ODP");

Po ponownym uruchomieniu Thunderbirda we wszystkich nowych wiadomościach skrót „Odp:” będzie zastępowany pojedynczym „Re:”. Jeśli chcesz zmusić program do podobnego traktowania także poczty już otrzymanej musisz wykonać następujące kroki:

  1. Zamknij program
  2. Zrób tymczasową kopię swojego profilu
  3. Z katalogu ze swoim profilem usuń wszystkie pliki z rozszerzeniem „.msf”. Są to pliki indeksowe i będą one odtworzone przez program w razie potrzeby.

Ciekawostka: Zwrot „Re:” jest często mylnie brany jako skrót angielskiego „reply” (odpowiedź) choć tak naprawdę pochodzi od łacińskiego słowa „res” lub „rei” oznaczającego rzecz lub sprawę. Tak więc skrót ten w temacie listu należy traktować jako „W sprawie:”. (RFC 2822)

PS: Błąd ten był zgłoszony 6 lat temu (29179) a został rozwiązany półtora roku temu jako inny (213004). Przyznam nieskromnie, że miałem swój niewielki wkład w jego rozwiązanie :) (213004 #3 i 29179 #12).

13 kwietnia 2006, 18:01:22

112, proszę czekać

Wpis na 0. poziomie

Dosłownie 20 minut temu uniknęliśmy wypadku. Wyszliśmy sobie całą czwórką z osiedlowego sklepiku i kierowaliśmy się do domu. Już po wejściu na pustą osiedlową uliczkę usłyszeliśmy ryk silnika a po chwili pisk opon. Zza zakrętu wypadła czarna Skoda Felicia. Debil za kierownicą, nic sobie nie robiąc z tego, że właśnie z drogi szybko się wycofuje rodzina z dwójką dzieci (z czego jedno w wózku), na odcinku 50 metrów docisnął gaz, żeby ponownie z piskiem opon wejść w kolejny zakręt i zaparkować pod blokiem.

Jako że w bezpośrednim niebezpieczeństwie znalazła się cała moja rodzina postanowiłem coś z tym zrobić i zadzwoniłem na pierwszy numer, jaki mi przyszedł do głowy – 112. Po chwili odezwała się kobieta i oświadczyła, że połączyłem się z pogotowiem straży pożarnej. Opisałem problem (naruszenie przepisów drogowych) i zostałem przełączony na pogotowie policji („Pogotowie policji, proszę czekać”). Tam zostałem znowu przełączony (!) do sekcji ruchu drogowego i po ok. 2 minutach oczekiwania na połączenie zostałem rozłączony. (?!)

Zadzwoniłem ponownie. Kobieta z pogotowia straży pożarnej oświadczyła tym razem, że powinienem skorzystać z numeru 997 i się rozłączyła (sic!). No cóż, wystukałem 997 i tym razem proszę już o sekcję drogową. „To ja pana połączę na drugi, wolny numer”. Znowu chwila oczekiwania i… jest! Wreszcie się dodzwoniłem. Po opisie problemu i przekazaniu danych pirata drogowego zostałem zbyty krótkim „jeśli chce pan złożyć doniesienie prosimy o osobiste zgłoszenie się w siedzibie”. :\

Po prostu super! Ja się nie dziwię, że różni idioci czują się bezkarni. Komu by się chciało jechać przez pół miasta tylko po to, żeby powiedzieć parę słów do raportu. A potem przed kamerami jakieś jedwabne krawaty pieprzą o znieczulicy społecznej. Znieczulica owszem jest, ale raczej w szeregach służb publicznych.

A co z kretynem ze Skody? Nic. Popatrzył się na nas i sobie poszedł pewny, że mu ujdzie na sucho. Ale nie tym razem.

11 kwietnia 2006, 15:55:24

8hb 8.txt

Wpis na 0. poziomie
]/DVD de\r4 y9v v hy7u ,LK pollm mm m';p[;; xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx x wa2af3222xxxxxc ccccc c '; i--;¶ ';'p…;';xczctbbvbbrb aq zaqwqz b v 000 ooo'lko0085

napisał Miłosz (6,5 miesiąca) w notatniku. Następnie ze skrótu wywołał okno „Zapisz jako…”, podał nazwę (tytuł notki) i zapisał plik na moim flashdysku. :)

yano's jog is proudly powered by Jogger | RSS | Design by Ian Main, ported by Patryk Zawadzki.