12 czerwca 2006, 09:36:27
Uwaga na naciągaczy!
O piramidach finansowych słyszeli już pewnie wszyscy. Większość też zapewne wie, że tego typu systemy są w naszym kraju nielegalne. Podobnie jest z tzw. systemem sprzedaży lawinowej. Ostatnio jednak obie formy reklamują się jako „multilevel marketing”, czyli marketing wielopoziomowy i deklarują swoją legalność powołując się na odpowiednią ustawę:
Oprócz typowych piramid finansowych istnieją metody sprzedaży, które wykazują pewne podobieństwa, i które często są mylone. Metody te zwane często "multilevel marketing" bądź też "network marketing", czyli tzw. marketing wielopoziomowy, jako metody sprzedaży bądź marketingu polegają na tym, że nabywca jakiegoś towaru nabywa jednocześnie prawo sprzedaży określonych produktów w zamian za prowizję lub odsetki od obrotu. To samo dotyczy następnych nabywców. Struktura multilevel marketing przypomina strukturę o charakterze piramidy. Jednakże cel tej formy marketingu jest inny niż cel systemu o charakterze piramidy. Marketing wielopoziomowy to metoda sprzedaży. Prowizja lub odsetki od obrotu stanowią gratyfikację za sprzedaż określonych produktów i są częścią systemu.
W tym przypadku w grę nie wchodzi wpłacenie określonej kwoty w celu uzyskania prawa uczestnictwa, gdyż podstawowym elementem jest sprzedaż towarów. Uczestnik kupuje za określoną cenę produkty, a jego celem jest sprzedaż z zyskiem. Odbiorca nie płaci za uczestnictwo, lecz za produkt. Odbiorcy, którzy nie chcą lub nie mogą sprzedać produktów, nie są pokrzywdzeni.
Ustawodawca wychodząc naprzeciw tego rodzaju formie działalności, w której zyski zależą od wielkości sprzedaży konkretnych produktów, a nie od sfinansowania przez uczestników znajdujących się na niższym poziomie piramidy, spod zakazu organizowania systemu o charakterze piramid przewidział wyłączenie systemu marketingu wielopoziomowego.
I niby wszystko jest w porządku. Nikt nie każe wpłacać w ciemno pieniędzy ale oferuje do kupienia najczęściej jakiś poradnik w formie e-booka za – wydawałoby się – atrakcyjną cenę. W systemie WinMLM, który ostatnio mi wpadł w ręce, takich poradników jest 4. Każdy z nich kupujemy od osób stojących na kolejnych szczeblach. Wraz z poradnikami w formie PDF dostajemy 4 szablony stron WWW do umieszczenia na własnym serwerze oraz e-booka. Zarówno poradniki jak i e-book przeznaczone są do dalszej odsprzedaży kolejnym „chętnym”. W poradnikach zawarte są m.in. informacje o sposobach reklamy czy też odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania. I to wszystko.
Prawda, że proste? Mamy „marketing wielopoziomowy"? Owszem. Do tego wytarczy kogoś namówić do zakupów a już jesteśmy do przodu o 5zł za każdą poleconą osobę (do 4. poziomu włącznie). Czysty zysk!
Tym, którym oczy zabsłysły na myśl o wielotysięcznych zarobkach proponuję się wstrzymać jeszcze chwilkę i doczytać wspomnianą na początku ustawę do końca:
Zgodnie z art. 17 c ust. 2 nowelizacji - nie stanowi czynu nieuczciwej konkurencji organizowanie systemu sprzedaży lawinowej, jeśli spełnione zostaną następujące warunki:
- korzyści materialne uzyskiwane z uczestnictwa w systemie sprzedaży pochodzą ze środków uzyskiwanych z zakupu lub ze sprzedaży dóbr i usług po cenie, której wartość nie może rażąco przekraczać rzeczywistej wartości rynkowej tych dóbr i usług.
- osoba rezygnująca z udziału w systemie sprzedaży ma prawo do odsprzedaży organizatorowi systemu za co najmniej 90% ceny zakupu wszystkich nabytych od organizatora nadających się do sprzedaży towarów, materiałów informacyjno-instruktażowych, próbek towarów lub zestawów prezentacyjnych zakupionych w przeciągu 6 miesięcy poprzedzających datę złożenia rezygnacji organizatorowi systemu sprzedaży.
Należy zwrócić uwagę, że z działalnością piramid wiąże się szereg innych naruszeń przepisów o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, m.in. zatajanie ryzyka jakie niesie ze sobą uczestnictwo w piramidzie, rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji o sytuacji prawnej firmy czy wprowadzająca w błąd reklama. Ponadto, poważnym problemem jest nieuchwytność samych organizatorów, którzy najczęściej działają poprzez skrytki pocztowe, oraz - sporadycznie znane przypadki - wykorzystują nowe medium jakim jest internet.
No i mamy pełen obraz systemu. Na żadnej ze stron polecających ww. system nie znalazłem informacji o możliwości rezygnacji z uczestnictwa w programie. Nigdzie nie wspomniano też, że rezygnujący może otrzymać zwrot min. 90% poniesionych kosztów (są jedynie mgliste wyjaśnienia o braku kontroli nad kopiowaniem a co za tym idzie braku zwrotów za wyjątkiem materiałów z działu „download”, który nie istnieje). Na próżno też szukać kontaktu z kierownikiem bądź szefem całego przedsięwzięcia. Bezpośredni kontakt mamy jedynie z osobą polecającą nam system i pośrednio z 3 osobami stojącymi ponad nią. Na dodatek większość z polecających chowa się za specjalnie na ten cel założonymi skrzynkami pocztowymi czy stronami na bezpłatnych serwerach. Tylko nieliczni zainwestowali w zakup własnej domeny.
Nie dajcie wię więc zwieść. „Łatwy zysk” to ulubione hasło wszelkiego rodzaju oszustów bazujących na ludzkiej naiwności. Pod wrażeniem profesjonalizmu kryją się często wyszukane metody socjotechniczne mające na celu skłonienie do zakupu produktów czy usług. Niska cena jest tylko dodatkową zachętą, bo „20 zł to przecież nie majątek”. Należy jednak pamiętać, że suma ta mnoży się przez ilość osób naciągniętych przez oszusta czy też jego późniejsze ofiary.
Na zakończenie warto przytoczyć jeszcze jeden artykuł cytowanej ustawy:
- Art. 24a.
- Kto organizuje system sprzedaży lawinowej lub takim systemem kieruje, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
Tagi: marketing multilevel
Możesz przejść na koniec i zostawić komentarz lub umieścić trackback ze swojej strony.
Mks_vir 2006, część 1 Następny wpis:
Na Stolicę!
