Nieruchomości - kupno, sprzedaż, wynajem. Citymark

yano78@jabber.org

04 lipca 2006, 21:43:43

Zrozumieć reklamę

Zdaję sobie sprawę, że tym wpisem kręcę sznur na swoją szyję, ale czytając, jakie rzeczy koledzy uzewnętrzniają na swoich blogach postanowiłem się nie przejmować. ;) Przed dalszą lekturą proponuję zapoznać się z kolekcją grafik reklamowych nowej Opery.

Marcoos już wcześniej zauważył, że 9. wersja Opery, oprócz nieszczęsnych widżetów (wybaczcie, ale to słowo tak samo kłuje mnie w oczy jak „dżojstik” czy „kartridż”), posiada też nowe twarze reklamowe. Po wcześniejszym Opera Rangers z lekkim dystansem podchodzę do akcji promocyjnych Opery. Tak i tym razem nie przypadła mi ona do gustu.

Jakoś nie przemawiają do mnie te wytapirowane lale, zerkające w lusterko, czy aby koafiura dobrze leży, tudzież pazurki nie stępiły się przy klawiaturze. Również nieogolony facecik w czerwonym obcisłym wdzianku z różańcem na szyi budzi we mnie mieszane emocje. Podobnie bliżej nieokreślonej płci osobnik stylizowany „na matriksa”. Mimo najszczerszych chęci nie jestem w stanie zrozumieć, co specjaliści od marketingu chcieli nam przekazać. Przeglądarka dla wszystkich? Od prezesa począwszy, poprzez sekretarki, na magazynierze skończywszy? Może ktoś wyjaśni?…

Powiecie zaraz, żem uprzedzony. Że jakby to była kampania Firefoksa, to bym zachwalał ją pod niebiosa. No to Was rozczaruję, bo poprzednie reklamy „ognistego” (te z hasłami „Feel…”, „See…” i „Taste the difference”) także mi się nie podobały. Jedynie kilka amatorskich filmów nadesłanych na niedawny konkurs było wg mnie na tyle dobrych, że zasługiwały na jakąś uwagę.

Zapewne dowiem się też, że nie jestem „targetem” (takie modne słówko nadużywane przez speców od reklamy) i dlatego kampanie reklamowe Opery do mnie nie trafiają. No cóż, trudno. Przyzwyczaiłem się już, że w większości reklam widzę zupełnie co innego, niż było to w zamierzeniach ich twórców.


Ostatni odwiedzający:

Komentarze do notki Zrozumieć reklamę

  1. Krystek powiedział(a):

    Mnie się podobają te najprostsze "przyciski" (bez żadnych facjat, tudzież innych postaci na nich). Proste jest piękne.

  2. Nerf powiedział(a):

    A nie lepiej siedzieć cicho - jak konkurencja będzie miała brzydkie reklamy, to tym lepiej dla Mozilla Foundation. Pochwalić, a nie krytykować. ;)

  3. quiris powiedział(a):

    Yano, pamiętaj: „twoja sieć, twój wybór” ;)

  4. nunio powiedział(a):

    Wracajac do "zrozumienia". Na pewno zauwazyles, ze kazda z postaci ma 2 rozne wizerunki. Szczegolnie polecam klikniecie zdjecia goscia o imieniu Kyle: http://www.opera.com/users/monica/

  5. fabian powiedział(a):

    "że w większości reklam widzę zupełnie co innego, niż było to w zamierzeniach ich twórców."


    Freud by cos powiedzial!! oj tak..

  6. Pan Leśniczy powiedział(a):

    Opera Man był najlepszy, i taki na czasie (homoniewiadomo).

  7. Yano powiedział(a):

    @quiris: akurat ten slogan uważam za dobry, choć lepszy był ten o najszybszej przeglądarce. Z tą małą różnicą, że ja dokonałem trochę innego wyboru. I nadal to jest „moja sieć”. ;)

    @nunio: shame on me, bo jakoś nie wpadłem, żeby wejść na stronę główną Opery – zwykle buszuję po podstronach i ominęła mnie ta flashowa animacja.

    @fabian: w zdecydowanej większości przypadków widzę antyreklamę produktu, jak np. w jednej z reklam TPSA, gdzie dziewczynie skończył się limit transferu po tym, jak jej chłopak swój teledysk podesłał i w efekcie musiał koncertować pod oknem. ;)
    Ale żeby zaraz budzić z martwych Freuda?

  8. quiris powiedział(a):

    <blockquote>Z tą małą różnicą, że ja dokonałem trochę innego wyboru. I nadal to jest „moja sieć”.</blockquote>No właśnie :) Bądź więc zdrów :)

  9. marcin powiedział(a):

    Huh, on ma na szyi PRAWDZIWY różaniec.

  10. Meaglin powiedział(a):

    >>Powiecie zaraz, żem uprzedzony.

    Nie, te nowe grafiki promocjne są do bani. A z firefoxa to wheee! rządzi :P

  11. Jurgi/Tristesse/Atari8.Info powiedział(a):

    A ja tam nawet nie wiem, kto/co reklamuje Operę. Używam jej i kropka, jakoś nie odczułem potrzeby wyszukiwać promocyjnych lal, a sieć przeglądam z wyłączoną grafiką…

  12. Krystek powiedział(a):

    Jurgi: To może powinieneś Linksa używać? ;)

Zostaw komentarz

Komentarze nie mające związku z tematem wpisu mogą (ale nie muszą) zostać usunięte. Bezwzględnie będą usuwane komentarze obraźliwe, wulgarne czy reklamowe (także w stylu onet.blog).

W komentarzach możesz korzystać z Markdown.

yano is proudly powered by Jogger | RSS | Design by Ian Main, ported by Patryk Zawadzki.