22 grudnia 2006, 13:06:44
1 megabit na pokładzie
Telekomunikacja Polska SA ma ostatnio kilka ciekawych promocji. Wykorzystując sytuację, że do końca umowy zostało nam <90 dni, postanowiliśmy zmienić nasze wysłużone 256-kilowe łącze na coś szybszego.
Promocyjna Neostrada 512, mimo dość atrakcyjnej (jak na polskie warunki) ceny, wymagała podpisania cyrografu na 24 miesiące. Wybór więc padł na Neostradę 1024 – przy podobnych cenach 2× większa szybkość oraz większe limity. A abonament i tak wynosi mniej niż za obecne 256.
Z rozmowy na Błękitnej Linii wyszło, iż najlepiej będzie, jeśli aneks do umowy podpiszemy najpóźniej 21 grudnia – nowe łącze stanie się wtedy dostępne już od początku nowego roku. Jakież wielkie było moje zdziwienie, gdy oglądany przed chwilą film z YouTube nie zacinał się a nawet ściągał szybciej, niż odtwarzał. Tak! TPSA przełączyła mnie na szybsze łącze 1,5 tygodnia przed czasem a ledwie 1 dzień po podpisaniu umowy!
Chyba jeszcze nigdy nie udało mi się nic załatwić w tak krótkim czasie.
A najlepsze jest to, że wyzerowali wszystkie liczniki i do końca miesiąca zostało mi 25GB. =)
Tagi: neostrada tpsa
Możesz przejść na koniec i zostawić komentarz lub umieścić trackback ze swojej strony.
Pochwalony! Następny wpis:
Widgety, widżety, a może…

Chodzik powiedział(a):
22 grudnia 2006 o 13:13:07
rotfl, to chyba właśnie dlatego że zostało ci mniej niż 90 dni, więc chcą cię przygarnąć na kolejne lata
22 grudnia 2006 o 13:18:14
„nie bój, nie bój, odetną Ci” :>
22 grudnia 2006 o 13:24:47
Według regulaminu promocja obowiązuje tych, którym do końca umowy zostało nie więcej niż 90 a nie mniej niż 30 dni. A przyciągać nie mają co, bo w mojej okolicy nie ma solidnej alternatywy – sąsiedzi, którzy przeszli na łącze z kablówki za 512kbit płacą więcej niż ja teraz za 1Mbit, a do tego bez przerwy są problemy. Neostrada jest jaka jest, ale przyznam, że przez 2 lata jak korzystam nie miałem żadnych większych problemów (poza kilkukrotnym przekroczeniem limitu i nerwowym czekaniem, aż się odświeży).
@Crash: Ach, jakie to „polskie”.
Ale po prawdzie, to bym się nie zdziwił. I nawet bym nie miał pretensji zważywszy, że nowe warunki umowy mają mnie obowiązywać od 1.01.2007.
Aczkolwiek jestem mile zaskoczony.
pcc powiedział(a):
22 grudnia 2006 o 13:28:51
w firmie ktorej pracuje „mamy” neostrade, ale …... tpsa juz 3 tygodnie dokonuje cesji umowy na neo ..... nie musze oczywiscie mowic, ze problem polega na zmianie nazwy abonenta, ale w tym celu nalezało oddac im livebox’a i … przepisanie danych do systemu i obieg dokumentow trwa juz to ponad 25 dni! normalnie bajka…. az wstyd przed szefem z niemiec, że cos takiego w polsce moze się zdarzyć ;/.
Bene powiedział(a):
22 grudnia 2006 o 18:48:35
wrocilem… zajrzyj log.jogger.pl
duri powiedział(a):
23 grudnia 2006 o 16:34:29
O dziwo muszę potwierdzić, że przełączanie niemal od razu po przedłużeniu umowy, to normalna praktyka w TPSA (już dwa razy zmieniałem szybkość i za każdym razem spotkała mnie taka niespodzianka – choć na zerowanie licznika nie zwróciłem uwagi
Moja przygoda z Neo trwa już bodaj 3 rok, i muszę przyznać, że nie mogę narzekać. Fakt, że początkowo ceny były jak na TPSA przystało wysokie, ale teraz zaczynają im się chyba dobierać do tyłka i wszystko ładnie spada. A i problemów nigdy nie miałem jakiś strasznych -. nie licząc bodaj trzydniowej awarii jakoś ze 2 lata temu. Od tamtej pory wszystko w jak najlepszym porządku – na szczęście bo obsługa klienta i dział reklamacji to u nich kuleje i dziękuję, że moim nerwom jest to obecnie oszczędzone (i oby tak pozostało na wieki
).
PS. Mam nadzieje, że nie wykrakałem na Nowy Rok
Bene powiedział(a):
23 grudnia 2006 o 23:04:35
za telekomunikacja nie przepadam, na szczescie w moim miescie jest kilka aleternatyw… cenowo nic nadzwyczajnego… niskie ceny sie skoncza gdy TP zacznie swiadczyc neostrade nie wymagajac posiadania telefonu stacjonarnego w TP z abonamentem min 50zl. podniosa sobie cene abonamentu neostrady podobno o jakies 30zl ;-)
27 grudnia 2006 o 22:33:57
@Crash: no i kurka wykrakałeś!
Od 3 dni jestem odcięty.
27 grudnia 2006 o 22:41:23
mwahahaha, przepraszam xD
30 grudnia 2006 o 00:11:10
Włączyli. Ale koniecznie chcą mi wpakować do mieszkania ichniego
monteratechnika, który ma obwąchać kable, czy aby czegoś nie zepsułem, mimo że problem leżał definitywnie na odcinku TPSA-mieszkanie. Chyba będzie trzeba na wszelki wypadek odinstalować klienta torrenta.k@sia powiedział(a):
08 stycznia 2007 o 11:56:19
Pcc czytaj Regulamin Neo. Nie ma takiej usugi, jak cesja Neo. Przy cesji linii telefonicznej konieczna jest likwidacja Neostrady. Z tego powodu trwa to tak dugo. Lepiej być lepiej poinformowanym. ;-)
Constantin powiedział(a):
14 lipca 2007 o 13:05:06
a ja jestem uzytkownikiem neostrady od kilku miesiecy, i mam ich dosc, niewiem jak moge zerwac umowe i czy w ogole uda mi sie to jakos zrobic ale okolo 5 dni w miesiacu jestem bez telefonu i internetu bo kradną kable gdzies przed moim osiedlem, zlodziej potrafi zwinac wszystko w szybkim czasie a tpsa naprawia awarie 3 dni, czy to nie smieszne ?
29 lipca 2007 o 19:52:48
Kabel telekomunikacyjny to nie 2 żyły w ekranie. O ile każdy kabel da się odciąć w kilka chwil to jego podłączenie już zajmuje trochę więcej czasu.