Nieruchomości - kupno, sprzedaż, wynajem. Citymark

yano78@jabber.org

26 października 2007, 01:08:37

Nasza… Nie! Moja klasa!

Ponad dwa lata temu popełniłem wpis w nadziei odszukania swoich znajomych z lat szkolnych. W tym czasie polski Internet zawierał dwa portale ułatwiające to zadanie, jednak żaden z nich nie spełniał moich oczekiwań a co za tym idzie – swojego zadania. Aż pojawił się ten trzeci.

Trochę ponad pół roku po moim wpisie ktoś wpadł na pomysł stworzenia portalu z prawdziwego zdarzenia. Została wykupiona domena i 11 listopada 2006 roku światło dzienne ujrzała nasza-klasa.pl – portal dla ludzi z klasą.

O portalu było głośno w ciągu kilku ostatnich miesięcy. Z pewnością przyczyniło się to do jego spopularyzowania. Oczywiście, z punktu widzenia społeczności „Naszej-klasy” było to jak najbardziej właściwe – im więcej ludzi wie o stronie, tym większa szansa na odnalezienie szkolnych znajomości. Niedawno portal świętował swojego milionowego użytkownika. Gratulacje!

Nie pamiętam, kiedy dokonałem rejestracji. Pamiętam natomiast, że z początku nikogo znajomego nie znalazłem. Pozostało więc utworzyć odpowiednie profile klasowe i czekać na pierwszych uczniów. Pewnym przełomem było odnalezienie koleżanki z młodszej klasy licealnej, dzięki której dotarłem do pierwszego szkolnego kolegi. Portal powoli zaczął spełniać swoje zadanie. :)

Oprócz biernego czekania zamęczałem Google zapytaniami o klasowych kolegów i koleżanki. Szukałem także w katalogu naszego naczelnego komunikatora. I powoli zaczynałem wątpić w zdolności mojego rocznika. Czyżby '78 stronił od nowoczesnych technologii?

Ostatnio mój czas jest dość ograniczony ze względu na nowe obowiązki. Nie zaglądałem do portalu, zaniedbałem blog, poczta trochę zarosła a Google Reader wyświetla same „1000+”. Postanowiłem nadrobić zaległości a zacząłem od „Naszej-klasy”. I tu miła niespodzianka – klasa licealna rozrosła się o kilka dodatkowych osób a i do podstawówki ktoś się dołączył. A więc jednak nie jest tak źle jak podejrzewałem i jest szansa na zgromadzenie, jeśli nie wszystkich, to chociaż większości. A to wszystko dzięki grupce zapalonych studentów, którzy perfekcyjnie zrealizowali swój pomysł. :)

Ciekawostka: portalu naszaklasa.pl szukałem wtedy, 2 lata temu. Pomyliłem się tylko co do dwóch rzeczy – w adresie zabrakło myślnika, a same poszukiwania były prowadzone jeszcze zanim powstał pomysł stworzenia „Naszej-klasy”. Ale nazwa okazała się dobra. ;)

PS: W swoim wpisie z 2005 roku wspomniałem o 3 klasach, ale na portalu zarejestrowałem się tylko w dwóch. Uznałem wtedy, że nie ma sensu tworzyć profilu klasy, w której spędziłem raptem pierwsze pół roku. Czy pamiętalibyście o kimś, kogo znaliście raptem 4 miesiące 22 lata temu? Gdyby ta osoba się do Was odezwała, wiedzielibyście kto to taki? Bo ja nie pamiętam osoby, która stworzyła profil mojej pierwszej klasy a wszystko wskazuje na to, że jednak powinienem. :(


Ostatni odwiedzający:

Komentarze do notki Nasza… Nie! Moja klasa!

  1. kkk powiedział(a):

    Z kolei ja dopisałem się do „moja-klasa.pl”. I dałem sobie spokój.
    Nie te czasy, nie Ci ludzie i w ogóle czy to jest potrzebne?

  2. Yano powiedział(a):

    Zależy kto czego szuka. Ja z chęcią spotkałbym osoby, z którymi nie widziałem się 5,10 czy nawet 20 lat temu.
    Ta moja-klasa to faktycznie jakaś porażka – zostałem przywitany błędami serwera a design jest z poprzedniej epoki. To już Szkolnelata.pl wyglądają ciekawiej, choć ich ergonomia jest raczej dyskusyjna. Ale przed chwilą sprawdziłem i być może odnalazłem kolegę z… przedszkola. ;)

    Tego typu serwisy budowane są przez społeczność. A ta im większa tym większe szanse na powodzenie. Przy ponad milionowej rzeszy użytkowników nasza-klasa.pl chyba spełnia swoje zadanie.

  3. ewa2501 powiedział(a):

    ...

  4. anonym powiedział(a):

    i tak zawsze chodzi o kasę :) a nasza-klasa to nic cudownie oryginalnego choć autorzy zarzekają się, że tak. pomysł zerżnięty żywcem z podobnego serwisu, który w stanach od paru lat ładnych juz funkcjonuje. ktos po prostu skopiował i zebrał smietankę.

  5. anonym powiedział(a):

    a i tez trochę nie wierzę, że chłopcy to tak siędli i sami napisali błyskiem.

Zostaw komentarz

Komentarze nie mające związku z tematem wpisu mogą (ale nie muszą) zostać usunięte. Bezwzględnie będą usuwane komentarze obraźliwe, wulgarne czy reklamowe (także w stylu onet.blog).

W komentarzach możesz korzystać z Markdown.

yano is proudly powered by Jogger | RSS | Design by Ian Main, ported by Patryk Zawadzki.