25 listopada 2007, 19:10:14
Kradniemy, czy wspólnie inwestujemy?
Popularność serwisu nasza-klasa.pl przerosła wszelkie oczekiwania twórców. Nie trzeba było długo czekać, żeby pojawili się naśladowcy. W sumie trudno tu mówić o naśladownictwie, gdy adres konkurencyjnego serwisu różni się jedynie brakiem myślnika.
Wprawdzie sporna domena została zarejestrowana na długo przed powstaniem serwisu NK, to jednak jeszcze kilka tygodni temu widniała tam jedynie pusta strona. Dopiero niedawno pojawiła się szkolna tablica z nazwą. Co ciekawe, tablica jest dokładnie taka sama jak na pewnej włoskiej stronie. Zresztą porównajcie sami: naszaklasa.pl oraz Vecchi Compagni di Scuola.
Czy nowy polski serwis powstaje przy pomocy kapitału lub na licencji tej samej firmy, czy też zaczyna swoją działalność od podprowadzania grafik i pomysłów innych?
Tagi: nasza-klasa plagiat
Możesz przejść na koniec i zostawić komentarz lub umieścić trackback ze swojej strony.
Nasza… Nie! Moja klasa! Następny wpis:
Stan zakocenia: +2

pantomas powiedział(a):
09 grudnia 2007 o 22:13:00
Ta włoska strona ma już swoją wersję polską: http://www.szkolnikoledzy.pl/
Sądzę, że naszaklasa.pl po prostu ściągnęła obrazek z internetu.
Tworzenie podobnej strony samo w sobie nie jest myślę niczym nagannym ale trochę ryzykownym bo jak przyciągnąć internautów? A że adres podobny to chyba też nic nadzwyczajnego. Swoją drogą serwis nasza-klasa.pl działa ostatnio bardzo powoli. A ciekawostką jest to, że myślniki nie są oficjalnie dopuszczone w nazwach domen i spotkałem się już z problemem otwierania takich stron. Powinni byli zatem wykupić tą domenę naszaklasa i problem byłby z głowy, podwójnie.