22 grudnia 2007, 14:10:06
Stan zakocenia: +2
Stało się. Po ponad 7 latach wreszcie dom jest w pełni wyposażony. Dzisiaj dotarły ostatnie dwa „elementy”, czyli właściciele mieszkania. Poniżej kilka zdjęć z pierwszych chwil pobytu.
Oba koty są po przejściach. Bonzo został pozostawiony przez byłego właściciela i błąkał się po działkach. Przygarnęła go Kocia Dolina i doprowadziła do normalnego stanu. O tym, jaką drogę przeszedł zanim do nas trafił można przeczytać w jego wątku na forum Miau.pl.
Choć Bonzo dopiero do nas przyjechał zachowuje się jak na kota przystało – on tu zawsze był. 
Bonzo to ogromny pieszczoch. Wystarczy przykucnąć, żeby do nas podbiegł i strzelił baranka. Przy czym należy uważać, bo 5kg kota potrafi nieźlie stuknąć.
Teraz siedzi na parapecie i nas zagaduje swoimi krótkimi „mnia”. 
Drugi kot, Maciek, został wzięty ze schroniska wraz z rodzeństwem jako kilkutygodniowy kociak. Przez rodzinę zastępczą został odratowany, ale jest strasznie nieufny. Z tego powodu widzieliśmy go tylko w momencie wypuszczenia z transportera. Od razu zaszył się w łazienkowych zakamarkach:
Jak to mówią: co dwa koty to nie jeden. 
Tagi: kot koty zakocenie schronisko
Możesz przejść na koniec i zostawić komentarz lub umieścić trackback ze swojej strony.
Kradniemy, czy wspólnie inwestujemy? Następny wpis:
Wirus na nasza-klasa.pl






22 grudnia 2007 o 14:13:43
Miło tak na Święta
Głaski dla Bonza i Maćka =^_^=
YaaL powiedział(a):
22 grudnia 2007 o 15:39:47
Nnno. Wreszcie (:
Skye powiedział(a):
22 grudnia 2007 o 16:43:59
No! Nareszcie.
Sir_Iwan jogger powiedział(a):
03 lutego 2008 o 14:37:10
Nareszcie
W końcu stało się to na co długo czekałem.