23 marca 2008, 13:02:44
Jednoczesne uruchomienie dwóch wersji Firefoksa
Czy kiedykolwiek potrzebowałeś uruchomić dwie wersje Firefoksa na raz? Albo bez zamykania swojej przeglądarki sprawdzić coś na drugim profilu? Nie da się. Firefox za każdym razem otwiera nowe okno już uruchomionej przeglądarki. Jak to obejść?
Zakładam, że znasz obsługę komputera na tyle, że potrafisz się poruszać w wierszu poleceń.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, powinieneś przede wszystkim zacząć od utworzenia nowego profilu. Nazwij go np. „testowy”. Mając dwa profile, domyślny (default) i testowy możemy przystąpić do dalszej części.
- Uruchom wiersz poleceń, najszybciej przez skrót WIN+R i komendę cmd.
- Ustaw zmienną systemową: MOZ_NO_REMOTE na 1 wpisując w wierszu poleceń set MOZ_NO_REMOTE=1
- Uruchom przeglądarkę ze wskazaniem konkretnego profilu:
"[ścieżka do normalnej wersji]\firefox.exe" -p default
"[ścieżka do bety]\firefox.exe" -p testowy
Od teraz możesz pracować symultanicznie nie tylko na kilku różnych wersjach ale także na kilku profilach!
Minusem tej metody jest konieczność korzystania z wiersza poleceń za każdym razem, kiedy chcemy uruchomić drugi profil lub drugą wersję.
Możesz oczywiście dodać MOZ_NO_REMOTE do zmiennych systemowych oraz utworzyć skróty do obu wersji na pulpicie. Musisz jednak pamiętać, że wtedy każde kliknięcie w ikonę Firefoksa czy adres internetowy w innej aplikacji spowoduje uruchomienie osobnego procesu przeglądarki i będzie wymagać oddzielnego profilu. Również inne aplikacje, takie jak Thunderbird, będą zachowywać się w ten sam sposób.
Inną metodą będzie stworzenie plików wsadowych, które ustawią zmienną, uruchomią odpowiednią wersję lub profil a na koniec wyzerują zmienną. Dla domyślnej wersji i domyślnego profilu będzie to:
@echo off
set MOZ_NO_REMOTE=1
start "" "C:\Program Files\Mozilla Firefox\firefox.exe" -p default
set MOZ_NO_REMOTE=0
A dla naszej bety:
@echo off
set MOZ_NO_REMOTE=1
start "" "C:\Program Files\Minefield\firefox.exe" -p testowy
set MOZ_NO_REMOTE=0
Oba pliki zapisujemy na pulpicie pod nazwami np. firefox.cmd oraz minefield.cmd.
Okazuje się, że (tak jak nadmienili Adrianer i eskey w komentarzach) powyższe kombinacje są zbędne. Od wersji 2.0 Firefox posiada opcję -no-remote, dzięki której możemy wymusić na programie uruchomienie nowego procesu zamiast podpinanie się do bieżącego.
Teraz wystarczy tylko zmodyfikować skrót do Firefoksa, dodając -P "nazwa profilu" -no-remote (cudzysłowy są konieczne, jeśli nazwa profilu zawiera spacje).
Oczywiście nie muszę przypominać, że lepiej zadbać o kopię swojego profilu jeśli zamierzamy się bawić wersjami testowymi. Miłego „betowania”. 
Tagi: beta firefox multiple
Możesz przejść na koniec i zostawić komentarz lub umieścić trackback ze swojej strony.
Szczerość popłaca Następny wpis:
Barcamp Poznań – wrażenia

dos powiedział(a):
23 marca 2008 o 13:09:06
To w unicodzie jest logo Windowsa? Oo… A Tuksa tam znajdę?
23 marca 2008 o 13:16:28
Nie, logo Windows jest w zestawie z fontem Wingdings. I tak, zdaję sobie sprawę, że niektórzy zobaczą tam krzaka zamiast flagi.
Jiobel powiedział(a):
23 marca 2008 o 13:19:25
Dzięki wielkie! Zdaję sobie sprawę, że mogłem sobie to gdzieś wygooglować, ale dzięki temu artowi mam rozwiązanie podane na tacy. I nie znalazłbym tego, gdybym li tylko techblog.pl przeglądał, bo tego wpisu tam nie ma (tak, sugeruję...). :-)
I tak, ja mam krzaki.
23 marca 2008 o 13:19:55
Eh, zapomniałem, że nie jestem u siebie i na Windowsie właśnie siedzę
To już wyjaśnia, dlaczego fonty wszędzie takie brzydkie się zrobiły ;>
23 marca 2008 o 13:22:17
Ach, przez tą całą zadymę związaną z techblogiem całkowicie o nim zapomniałem. Zaraz dodam.
Co do krzaków – też chyba zmienię. Ostatnio więcej siedzę pod Ubuntu na laptopie niż pod Win na stacjonarnym i chyba wolałbym u siebie krzaków nie widzieć.
23 marca 2008 o 13:24:00
Hehe, ja akurat zupełnie odwrotnie – Winda na laptopie, Ubuntu na stacjonarnym ;) A że właśnie stacjonarny zajęty, a z laptopem obchodzić się póki co zbyt drastycznie nie mogę, więc jestem zmuszony do chwilowej „pracy” na Windzie
23 marca 2008 o 13:45:43
to MOZ_NO_REMOTE jest konieczne? dzisiaj pod Debianem u siostry zrobilem Firefoksa 2.0 i 3.0b4 tworzac temu drugiemu nowy profil (/opt/firefox/firefox -ProfileManager), a potem ustawilem skrot na /usr/bin/firefox3 -P Firefox3 i dziala.
o, wlasnie. masz blad – musi byc koniecznie -P nie -p, to drugie wlacza ‘tryb pure’ (nie wiem co to, nie dziala). zrobilem ta sama omylke.
23 marca 2008 o 13:51:32
@D2rky: Jak można wywnioskować z opisu, jest on pod Windows. Po linuksem nie sprawdzałem, ale pamiętam, że tam był inny problem – kliknięcie w ikonę firefoksa uruchamiało za każdym razem nowy proces. Wnioskuję w takim razie, że linux domyślnie zachowuje się tak jak Windows po dodaniu zmiennej MOZ_NO_REMOTE.
I druga sprawa – Windows ma tę manierę, że nie zważa na wielkość liter. U mnie polecenie „firefox -p” uruchamia menedżer profili. Dodam, że podczas pisania wszystko sprawdzałem na żywo.
23 marca 2008 o 13:53:49
Yano – w takim razie przepraszam, myslalem, ze pod Windowsem nie wazna jest tylko wielkosc liter pliku, a polecenia nadal powinny byc jak powinny. Moj blad.
Przed chwila sie upewnilem i tak – pod linuksem dziala bez MOZ_NO_REMOTE.
23 marca 2008 o 13:55:25
Akurat zważanie na wielkość liter tutaj nie ma wiele „do gadania”, gdyż chodzi tu o argumenty przesyłane do programu – to już kwestia Firefoksa, jak je zinterpretuje. Między FirEfOX.eXe -L a firefox.exe -L nie ma różnicy, jednak między firefox.exe -L a firefox.exe -l już jest, chyba, że akurat Firefox uznaje -L i -l za to samo (co jednak inne programy nie muszą robić)
@D4rky: argumenty Firefoksa w wersji Win32, Linux i Mac mogą się różnić od siebie, jednak to, że Firefox w wersji Win32 nie rozróżnia wielkości liter, to tylko jego „maniera”
BeteNoire powiedział(a):
23 marca 2008 o 14:43:00
*.exe? A co to takiego?
Adrianer powiedział(a):
23 marca 2008 o 20:03:22
Samo:

„[ścieżka do normalnej wersji]\firefox.exe” -no-remote -p default
dziala conajmniej z SeaMonkey, wiec powinno dzialac rowniez z Fx
Wiec troche prostsze niz to powyzsze rozwiazanie
23 marca 2008 o 22:02:07
Dużo prostsze jest zrobienie zwykłych skrótów w postaci:
firefox2.exe -p profil_1 -no-remote
firefox3.exe -p profil_2 -no-remote
Parametr -no-remote jest tu znaczący. W nazwie profilu lepiej nie używać spacji.
24 marca 2008 o 14:11:11
UΩytkownicy Maca mogå skorzystaç z MultiFireFox.
Godryk powiedział(a):
24 marca 2008 o 17:26:51
Hm, ja pod Ubuntu nie musiałem żadnych takich sztuczek robić: zainstalowałem FF3b3 z backportów i chodzą sobie oba – i 3 beta 3, i 2.0.0.12. – równocześnie i bez problemu.
marmez powiedział(a):
25 marca 2008 o 11:04:13
Niestety jest wada takiego rozwiązania, (tzn zrobiłem to ze skrótem i parametrem -no-remote, tego z .bat’em nie próbowałem. Mianowicie przestają działać linki w innych aplikacjach, tzn np w komunikatorze (Psi) klikam link, i nic się nie otwiera.
Wcześniej działało OK. No ale cóż, coś za coś.
Jednak jak by ktoś znał rozwiązanie tego problemu, to ja chętnie.
(windows XP)
25 marca 2008 o 11:17:41
@marmez
Na to jest proste rozwiązanie: podstawowy profil uruchamiaj w normalnym trybie, bez kombinowania z parametrami. Wtedy nie będzie problemów z linkami w aplikacjach.
Parametru -no-remote używaj tylko wtedy, gdy chcesz uruchomić jakieś inne profile JEDNOCZEŚNIE z podstawowym, co przecież nie dzieje się chyba zbyt często.
25 marca 2008 o 11:21:12
Przy ustawieniu MOZ_NO_REMOTE każdy kliknięty odnośnik wymaga osobnego profilu (przynajmniej tak stoi w dokumentacji), ale przy -no-remote nie powinno to mieć miejsca. Z wyczytanych informacji wynika, że ostatnio uruchomiony proces przejmuje kliknięte odnośniki, ale nie mam co do tego pewności. Np. w moim Ubuntu, gdzie do uruchomienia bety użyłem opcji -no-remote, odnośniki otwierały się we wcześniej uruchomionej stabilnej wersji (bez -no-remote).
Ale z drugiej strony tego nie używa się na co dzień. Po zakończeniu zabawy (testów, sprawdzania itp.) można zamknąć wszystkie wersje i uruchomić Firefoksa ze standardowego skrótu.
Można też, a raczej powinno się stosować opcję -no-remote tylko w przypadku, gdy potrzebujemy uruchomić inne wersje/profile podczas pracy na podstawowej konfiguracji.
25 marca 2008 o 22:16:51
Super pomysł, oszczędzę kilkadziesiąt sekund z VMware dziennie
btw: jest może parametr do zmiany ścieżki bazowej dla profilu, żebym sobie mógł go przenieść zupełnie gdzie indziej?
25 marca 2008 o 22:36:57
O ile wiem nie ma ograniczenia co do miejsca przy tworzeniu nowego profilu. Można wybrać dowolne miejsce na dysku. Poza tym w katalogu użytkownika (~/.mozilla/firefox dla *nix lub c
Documents and Settings\[user]\Dane aplikacji\Mozilla\Firefox) jest plik profiles.ini, który zawiera informacje o tym, gdzie trzymane są profile. Co z tym zrobić? A co się da. 
25 marca 2008 o 22:38:30
Tak, to jest to, dzięki!
Dawid Krysiak powiedział(a):
17 października 2008 o 20:55:54
Faktycznie, przy -no-remote, przestają działać odnośniki w innych aplikacjach. Przy uruchomieniu Firefox zawsze pyta o profil a dodatkowo nie pozwala uruchomić tego samego profilu dwa razy (to akurat ma sens)
No cóż, chyba trzeba będzie robić Ctrl+C/V lub drag&drop’ować linki. Hmmm.
Poza tym rozwiązanie świetne i dzięki za ten wpis.
Dawid Krysiak powiedział(a):
17 października 2008 o 21:02:07
@psz:
„btw: jest może parametr do zmiany ścieżki bazowej dla profilu, żebym sobie mógł go przenieść zupełnie gdzie indziej?”
Pewnie już kolega sto lat temu znalazł odpowiedź na swoje pytanie ale jeśli nie …. A może ktoś (tak jak ja) kiedyś wygógla tą stronę.
U mnie zadziałało proste skopiowanie katalogu profilu z
c:/documents and settings/[user]/Dane aplikacji/Mozilla/Firefox/profiles/[nazwa profilu]
do pożądanego katalogu i dodanie nowego profilu w manadżerze profili. Wtedy można podać ścieżkę do istniejącego katalogu z już istniejącym profilem.
Po krótkim przetestowaniu można stary profil i katalog profilu usunąć (albo najlepiej gdzieś zbackapować).
Osobiście przeniosłem katalog profilu na partycję nie systemową gdyż wszelkie profile zawsze traktuję jako dane a nie kod aplikacji i przy wszelkim format c: nie tracę ustawień. Przynajmniej teoretycznie
Tomasz Topa powiedział(a):
09 listopada 2008 o 12:19:34
Wiele przeglądarek obok siebie: IE6, IE7, IE8, Firefox, Opera…

Temat niby banalny i oczywisty, ale biorąc pod uwagę liczbę pytań o to, które otrzymuję… Chyba kilka najbliższych wpisów zostanie poświęconych takim “oczywistym oczywistościom”. By żyło się lepiej.
Chociaż wraz z ko...
er powiedział(a):
09 grudnia 2009 o 09:32:04
wybaczcie ale chcę się nauczyć tego uruchamiania, zaznaczam ze jestem zielony totalnie i nie rozumiem podstawowej rzeczy jak mam modyfikować ikonę. Kombinowałem i nie wiem jak to zrobić i gdzie to zmienić
Może ktoś to napisać krok po krok.
Proszę o wyrozumiałość
13 grudnia 2009 o 15:54:54
@er: Na ikonce przeglądarki (albo na jej kopii - przenieś ją myszką z wciśniętym klawiszem Ctrl) klikamy prawym klawiszem i z menu wybieramy "Właściwości". Następnie na karcie "Skrót" (otwarta domyślnie) wyszukujesz pola opisanego jako "Element docelowy". Wartość tego pola będzie wyglądała mniej więcej tak:
"C: \Program Files\Firefox\firefox.exe"
Wystarczy na końcu dopisać -no-remote:
"C: \Program Files\Firefox\firefox.exe" -no-remote
Od teraz ten skrót będzie uruchamiał nowego Firefoksa zamiast nowe okno otwartego. Należy oczywiście zadbać o stworzenie nowego profilu, bo domyślny będzie zablokowany przez już uruchomioną przeglądarkę.