10 lutego 2009, 23:55:15
Szpecjaliści od tłumoczeń
Po opłaceniu faktury czekałem niecierpliwie na informacje o przesyłce. I o to są - dziś otrzymałem mail od firmy UPS, w którym znalazłem taki oto kwiatek:
Użytkownik International Data Group Poland SA zażądał wysłania tej wiadomości w celu powiadomienia o przesłaniu do firmy UPS poniższych informacji o przesyłce elektronicznej. Wysyłka fizycznych paczek mogła faktycznie nie zostać zlecona firmie UPS. Aby sprawdzić aktualny status transportu przesyłki, kliknij poniższy link umożliwiający monitorowanie lub skontaktuj się bezpośrednio z firmą International Data Group Poland SA.
Zaraz, jaka przesyłka elektroniczna? Przecież paczka miała być całkiem realna! I niby z jakiej racji UPS monitoruje przesyłkę, która “mogła faktycznie nie zostać zlecona firmie UPS”?! Już chciałem faktycznie się skontaktować z IDG gdy moją uwagę przykuł zdawałoby się ten sam tekst tyle że w języku Szekspira:
This message was sent to you at the request of International Data Group Poland SA to notify you that the electronic shipment information below has been transmitted to UPS. The physical package(s) may or may not have actually been tendered to UPS for shipment. To verify the actual transit status of your shipment, click on the tracking link below or contact International Data Group Poland SA directly.
No i wszystko jasne! Nie przesyłka elektroniczna tylko elektroniczna informacja o przesyłce oraz wysyłka nie “nie została zlecona firmie UPS” tylko fizycznie paczki mogły nie zostać jeszcze przekazane firmie w celu dostarczenia.
Czy naprawdę tak ciężko firmie takiej jak UPS zlecić tłumaczenie osobie kompetentnej a nie kuzynowi szefa? A może ten polski tekst jest całkiem w porządku tylko to ja mam jakieś lingwistyczne zboczenie?
Tagi: idg tłumaczenia ups
Możesz przejść na koniec i zostawić komentarz lub umieścić trackback ze swojej strony.
Nasza-Klasa a prywatność Następny wpis:
Awaria poczty Gmail

10 lutego 2009 o 23:58:09
Hehehe, dobrze, że załączyli w oryginale to przynajmniej wiadomo o co im chodzi
11 lutego 2009 o 21:45:05
A może tłumaczyli ten tekst narzędziem typu Google Translate lub Altavista Babelfish?
hADeSik powiedział(a):
12 lutego 2009 o 19:19:33
Wygląda, że po użyciu translatora nie pofatygowali się przeczytać ze zrozumieniem efekt tej pracy – i to jest moim zdaniem karygodne…
Inna opcja jest taka, że używają jakiegoś systemu, który nie był wcale dedykowany dla nich, i np. to automat wstawił ich dane do jakiegoś szablonu…
Choć nawet w takiej sytuacji powinni się skusić na weryfikację efektu :-D
13 lutego 2009 o 04:42:54
Tak. A ile razy widziało się „Szkoła Wyższa” tłumaczone na „High School”(szkoła średnia)... I to nawet na oficjalnej mapie dzielnicy z długą listą sponsorów.