Nieruchomości - kupno, sprzedaż, wynajem. Citymark

yano78@jabber.org

31 maja 2009, 23:33:35

Nowa reklama Heyah

Kota Simona przedstawiać nie trzeba – jakiś czas temu filmiki z jego udziałem robiły furorę. Żeby przypomnieć tylko pierwszy:

Dzisiaj ktoś na Blipie podrzucił nową reklamę sieci Heyah„No to sru!”:

Pierwsze moje skojarzenie było oczywiste – kot z reklamy to ten sam co z filmików Simona. Chociaż po przyjrzeniu się to jednak są niewielkie różnice (np. kot Heyah jest pręgowany a Simona nie).

Sama reklama jest wg mnie świetna i wpasowuje się w schemat innych reklam tej sieci (choć wcześniej krytykowałem ich za Czerwonego Kapturka). Ale pozostaje sobie zadać pytanie: czy Heyah ma jakąś umowę z autorem na wykorzystanie wizerunku kotka? Bo jeśli nie, to możemy chyba w tym wypadku mówić o plagiacie, bo jak na inspirację to chyba jest zbyt wiele podobieństw.

Dla porównania 2 pozostałe filmiki z sympatycznym kociakiem:


Jak uważacie? Plagiat czy daleko posunięta inspiracja?

Poprzedni wpis:
EMPiK się spoufala
Następny wpis:
Wirówka Ockhama

Ostatni odwiedzający:

Komentarze do notki Nowa reklama Heyah

  1. quest powiedział(a):

    No tak. Kot Heyah powinien mieć 3 łapy i nie mieć jednego oka. :)

  2. AleAle powiedział(a):

    Żaden plagiat. Kot Heyah mówi grubym głosem i jest pręgowany, i grubszy. Oprocz tego ze kotki te są kreskowane dość minimalistycznie to nie ma zadnych podobienstw.

  3. kayo powiedział(a):

    nie ma to jak dobry viral…

  4. Yano powiedział(a):

    Kot Filemon też ma prostą kreskę a w niczym (poza samą istotą kotowatości) nie przypomina kota Simona. ;) Mogę wyszukać kilka innych rysunkowych kotów, które będą jak najbardziej kotami ale każdy będzie inny.
    Natomiast nie uwierzę, że kot z reklamy Heyah jest „przypadkiem” prawie taki sam jak ten ze wspomnianych animacji. Oczywiście o ile nie odbywa się to za wiedzą i zgodą autora, co może mieć miejsce. Wystarczy chociażby przypomnieć reklamy Simplusa i charakterystyczną kreskę La Linea – tam prawa zostały wykupione.

    Jeśli Heyah „zapożyczyła” sobie pomysł to można rozważyć następujący problem: gdzie kończy się inspiracja a zaczyna plagiat?

  5. Kucyk powiedział(a):

    Nie wiem, gdzie jest ta granica pomiedzy inspiracja, a plagiatem. Pewnie zalezna od punktu widzenia. Jakies podobienstwo miedzy tymi postaciami jest.
    Chyba powoli zaczyna sie wojna pomiedzy operatorami. Kot Simona za Filemona i jeszcze to ostatnie zdanie: „A do Play drozej” :)

  6. Lukem powiedział(a):

    „Do Polski jeszcze taniej, a do Play – drożej” – powiedziane takim tonem, że nie powstrzymałem śmiechu. :)

  7. ja powiedział(a):

    zlodzieje i tyle, wyslalem wiadomosc autorowi tych swietnych filmików wraz z linkiem do tej strony

  8. misiaczek powiedział(a):

    Ja też miałem, ale skoro już poszedł, to fajnie.

  9. Paula.., powiedział(a):

    Według mnie ten kotek z reklamy hejah jest troszke podobny do kota simona ale zreszta co to za różnica?! w tych wszystkich filmikach i reklamie chodzi o to że to ma być śmnieszne a nie czy kot jest podobny do drugiego....

  10. Bubu powiedział(a):

    jak dla MNIE, to robicie panikę bez powodu.To nie taki sam kot,a podobny.A wojnę międzysieciową rozpoczęło play robiąc reklamy,w których porównywało się play do innych sieci i ukazywało jakieś tam "haczyki"

  11. tuszdorzes powiedział(a):

    czyli co? kot z heyah powinien wyglądać jak pies? czy wtedy byłby to plagiat Pluto?

  12. kot powiedział(a):

    SRU!!

  13. magdalena123 powiedział(a):

    Kot jak kot. W każdej głupiej książce dla dzieci o rysowaniu taki może być, więc nie wiem o co chodzi. :)
    Jak dla mnie zero plagiatu- poprostu przypadek. Sądze, że poprostu niektózi z nas nie mają za dużych problemów żeby zastanawiać się nad takimi bzdetami. Po za tym nawet jeśli to plagiat to sprawa między autorami tych ''dwóch podobnych kotów'', a nie nikogo innego. :)
    Mnie kot z heyeah i kot salema w cale nie wydają się być identyczne, ale to tylko moje zdanie.
    Ah, i tak ten pies to przecież plagiat psa z kot i jerry :P
    No i reklama prze BOSKA :D

  14. alexis powiedział(a):

    Pewnie kot z heyah nie powinnien miec najlepiej ogona xDD

  15. terefere powiedział(a):

    równie dobrze można porównywać myszkę miki heyah i myszkę miki disney`a, skoro tak bardzo nie plagiat to czemu prawie wszyscy od razu go widzą?

  16. Paulika powiedział(a):

    ta jasne
    a pies to przecież reksio bo ma łatke na jednym oku.! ;p

Zostaw komentarz

Komentarze nie mające związku z tematem wpisu mogą (ale nie muszą) zostać usunięte. Bezwzględnie będą usuwane komentarze obraźliwe, wulgarne czy reklamowe (także w stylu onet.blog).

W komentarzach możesz korzystać z Markdown.

yano is proudly powered by Jogger | RSS | Design by Ian Main, ported by Patryk Zawadzki.